Jak wiele pracy potrzeba, by powstał chleb? Odpowiedź na to pytanie znają jednak ci, którzy wypiekiem bochenków zajmują się na co dzień, opierając się o recepty przekazywane z pokolenia na pokolenie. Szersza publiczność tajniki wypieku chleba mogła poznać w niedzielę w Tokarni, podczas Święta Chleba.
- To jest święto, które pokazuje, jak trudna i daleka jest droga do tego, aby powstał bochen chleba. Ten prawdziwy, wypieczony z polskiego zboża, na zakwasie. Pokazujemy, że to naprawdę duże przedsięwzięcie. Prezentujemy też różne sposoby przemiału, zarówno w wiatraku, młynie pływającym, "Bździelu", ale również w najbardziej tradycyjnych żarnach - informuje Beata Ryń z Muzeum Wsi Kieleckiej. Imprezie towarzyszyły liczne występy i pokazy. Była to także okazja do zapoznania się z kulturą kaszubską.