Już mało kto pamięta czasy wojny z 1939 roku, kiedy agresja Niemiec, a następnie Sowietów na Polskę postawiła państwo oraz społeczeństwo polskie w trudnym położeniu. Po klęsce wrześniowej i zawieszeniu działań obronnych, część polskiego wojska wraz ogromną liczbą ludności cywilnej przekroczyła granicę węgierską, by korzystać z pomocy Węgier. Dziś po tylu latach możemy zobaczyć historię tych Polaków. Wszystko dzięki wystawie autorstwa Krystyny i Tadeusza Selbiraków, zatytułowanej „Węgry 1939 r. Czyj to sojusznik?”.
Wystawa autorstwa Krystyny i Tadeusza Selbiraków zatytułowana „Węgry 1939r. Czyj to sojusznik?” to wystawa niezwykła. Przedstawia bowiem historię rodzin przebywających na ziemiach węgierskich, kiedy na ziemiach polskich trwała wojenna zawierucha. Zobaczyć ją można w Ośrodku Kultury Ziemowit. Teresa Orlikowska, kierownik instytucji podkreśla, że wystawa jest wyrazem wdzięczności dla społeczeństwa węgierskiego.
{audio}Teresa Orlikowska|orlikowska1.mp3{/audio}
Na wystawie można zobaczyć zdjęcia zachowane w albumach samych uczestników „węgierskiej przygody”, którym był m. In. Autor wystawy, Tadeusz Selbirak ze swoją rodziną, czy też innych rodzin, których bliscy tam przebywali. Selbirak, oprócz chęci wyrażenia wdzięczności wskazuje na jeszcze jeden, bardzo ważny cel wystawy.
{audio}Tadeusz Selbirak|selbirak.mp3{/audio}
O tym, czym ta wystawa powinna być dla odbiorców mówił także dyrektor Węgierskiego Instytutu Kultury, Janos Tischler.
{audio}Janos Tischler|tiszler.mp3{/audio}
Były ambasador Republiki Węgierskiej w Polsce Akos Engelmayer twierdzi, że o Węgrzech warto mówić jeszcze z jednego, istotnego powodu.
{audio}Akos Engelmayer|engelmajer.mp3{/audio}
Wystawę będzie można oglądać do 30 kwietnia.