Fala upałów daje się we znaki nie tylko ludziom. Wysokie temperatury są również ogromnym zagrożeniem dla zwierząt, zarówno domowych, jak i dziko żyjących. Wystarczy prosty gest, by im pomóc. Wystawienie miski z wodą przed domem może uratować życie spragnionym zwierzętom.
Podczas upalnych dni warto pamiętać o zapewnieniu stałego dostępu do świeżej wody nie tylko własnym pupilom. Miska ustawiona przed domem, blokiem czy w zacienionym miejscu może pomóc bezdomnym kotom i psom, a także ptakom oraz innym dzikim zwierzętom, które mają utrudniony dostęp do wody.
Natalia Karolak, koordynatorka projektu Karmimy Psiaki z Fundacji Sarigato, przypomina, że podczas upałów właściciele czworonogów powinni zachować szczególną ostrożność.
– Bardzo ważne jest, aby regularnie sprawdzać, czy nasz podopieczny się nie przegrzewa. Warto znać objawy udaru cieplnego, bo taka wiedza może uratować życie zwierzęcia. Jeśli mamy aktywnego psa, dobrym pomysłem jest zabranie go nad wodę, gdzie będzie mógł się schłodzić. Mieszkając w mieście, pamiętajmy również o sprawdzaniu temperatury chodników i asfaltu. Rozgrzana nawierzchnia może boleśnie poparzyć łapy psa – podkreśla.
Ekspertka przypomina także, że szczególnej uwagi wymagają zwierzęta bezdomne.
– Jeżeli widzimy, że zwierzę nie ma dostępu do wody ani schronienia przed słońcem, warto zgłosić to odpowiednim służbom lub organizacjom zajmującym się pomocą zwierzętom. Zachęcam również do wystawienia miseczki z wodą przed domem. To niewielki wysiłek, który może pomóc kotom, błąkającym się psom czy ptakom przetrwać upalne dni – dodaje Natalia Karolak.
Specjaliści przypominają, aby w czasie upałów nie zostawiać zwierząt w zaparkowanych samochodach, nawet na kilka minut. Temperatura we wnętrzu pojazdu bardzo szybko osiąga wartości zagrażające życiu. Warto także ograniczyć spacery do porannych i wieczornych godzin oraz zawsze mieć przy sobie wodę dla swojego pupila.