W czwartek, 27 sierpnia, spod kieleckiej katedry wystartuje VI Rajd Rowerowy im. Westerplatczyków. Wędrówka zakończy się 1 września udziałem uczestników w państwowych uroczystościach z okazji 87. rocznicy wybuchu II wojny światowej.
Trasa rajdu będzie liczyć ok. 650 kilometrów i poprowadzi przez takie miasta jak Końskie, Tomaszów Mazowiecki, Płock, Brodnica czy Elbląg. Ze względów organizacyjnych na rowery wsiądzie 30 kolarzy podzielonych na dwie 15-osobowe grupy.
Udział w wydarzeniu wezmą m. in. radny Sejmiku Województwa Świętokrzyskiego – Kazimierz Mądzik, olimpijczyk z Barcelony i Sydney – Zbigniew Piątek czy były minister edukacji i nauki – Przemysław Czarnek.
Rajd zostanie zainaugurowany Mszą Świętą w kieleckiej katedrze o godzinie 6:30. Następnie uczestnicy udadzą się na Cmentarz Stary, aby złożyć kwiaty, zapalić znicze i pomodlić się przed pomnikiem upamiętniającym Westerplatczyków. Kolarze wyruszą w drogę o godzinie 8:30 spod pomnika św. Jana Pawła II znajdującego się przed Bazyliką Katedralną.
Warto zaznaczyć, iż dzięki uprzejmości świętokrzyskiej Policji każda osoba będzie mogła przejechać pierwsze kilometry rajdu razem z jego uczestnikami. Chętni cykliści będą mogli pojechać do Zagnańska, gdzie na parkingu obok Dębu Bartek zostanie przygotowany mały poczęstunek oraz ceremonia pożegnania kolarzy jadących na Westerplatte.
Radny gminy Górno oraz lider jednej z grup – Grzegorz Skiba – podkreślił, że kolarze jadą na Westerplatte, aby uczcić pamięć żołnierzy z naszego regionu, który w heroiczny sposób bronili ojczyzny:
- Jedziemy z dumą, powagą oraz szacunkiem do tych, którzy walczyli na Westerplatte i oddali za nas życie. Wyruszamy w tę trasę już po raz szósty. Nasze grupy są bardzo zróżnicowane – jadą osoby młode, ale też takie, które cyklicznie uczestniczą w rajdzie po to, aby złożyć hołd Westerplatczykom. Przygotowaliśmy tę trasę tak, aby przejechać przez Anielin, gdzie dodatkowo uczcimy pamięć majora Henryka Dobrzańskiego ps. “Hubal”.
Inicjator komitetu społecznego „Pamiętamy o Westerplatczykach" – ks. bp. Marian Florczyk – przypomniał, że w posterunku wojskowym na Westerplatte służyło 80 żołnierzy z Kielecczyzny:
- Na początku wojny 55% załogi posterunku na Westerplatte pochodziło z naszego regionu. Poczucie lokalnego patriotyzmu nabiera wartości, kiedy ludzie czują więź ze swoją małą ojczyzną i pamiętają o jej chlubnej historii, a chlubą ziemi Świętokrzyskiej jest bohaterstwo jej mieszkańców. W to bohaterstwo trzeba wpisać żółnierzy, którzy uczestniczyli w drugiej wojnie światowej, a szczególnie tych, który brali udział w walkach na Westerplatte. To byli chłopcy, mężczyźni, którzy przygotowywali się w ośrodku na Bukówce. Byli wychowywani w patriotycznym duchu oraz kulturze chrześcijańskiej. Z tego powodu jestem niezmiernie wdzięczny wszystkim, którzy podjęli się zadania uczczenia tych bohaterów.
Przypomnijmy, że walki na Westerplatte były prowadzone od 1 do 7 września 1939 roku. Pierwotnie żołnierze mieli utrzymać swoje pozycje tylko przez 12 godzin, jednakże podjęli heroiczną walkę trwającą siedem dni.