Minionej nocy przez Polskę przeszła fala nawałnic. W województwie świętokrzyskim było burzowo, ale na szczęście obyło się bez większych strat.
– Nie dostaliśmy żadnych sygnałów o poważniejszych zdarzeniach. Było trochę połamanych gałęzi i kilka drobnych interwencji podjętych przez strażaków – informuje Józef Białogoński, dyżurny Wydziału Bezpieczeństwa i Zarządzania kryzysowego Świętokrzyskiego Urzędu Wojewódzkiego w Kielcach.