Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Dariusz Skrzyniarz
fot. Dariusz Skrzyniarz
Studencka legia zainaugurowana
Dariusz Skrzyniarz
2015 marca 26, 23:11

To pierwsze takie stowarzyszenie w regionie. Na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego powstała właśnie Świętokrzyska Legia Akademicka. Celem jest kreowanie postaw patriotycznych wśród młodych ludzi. – Nie chcemy tworzyć jakichś jednostek paramilitarnych – podkreślają pomysłodawcy zrzeszenia.

Świętokrzyską Legię Akademicką tworzą studenci bezpieczeństwa narodowego i logistyki na UJK w Kielcach. Żaków wspomagają uczniowie tzw. „mundurówek”. - To centrum kreowania postaw patriotycznych w regionie świętokrzyskim. W ramach stowarzyszenia będą prowadzone przygotowania do ewentualnej obrony kraju - mówi profesor Kazimierz Kik, dyrektor Instytutu Nauk Politycznych na UJK. - Ugrupowanie zrzesza przede wszystkim naszych studentów, jednak nie zamykamy się na inne środowiska. Dlatego na inauguracji widzimy nie tylko żaków ale także klasy mundurowe, czyli uczniów szkół średnich, którzy też mogą przynależeć do Legii. Oczywiście wspomagać nas będą osobistości z kręgu okołowojskowego, ponieważ w radzie programowej mamy dowódcę tutejszego garnizonu czy świętokrzyskiej policji  – dodaje profesor.

Póki co, Legia ma plan działania złożona z 10 podstawowych zadań. W ich ramach będą organizowane obozy survivalowe, akademicki związek strzelecki czy ćwiczenia ze sportów obronnych. Członkowie stowarzyszenia nauczą się też udzielania pierwszej pomocy.

Pomysł na utworzenie takiego młodzieżowego zrzeszenia spotkał się z pozytywnymi opiniami władz państwowych. - Myślę, że powołanie Świętokrzyskiej Legii Akademickiej na UJK jest bardzo dobrym ruchem. Tym bardziej, że obecnie obserwujemy wzrost zainteresowania problematyką obronności kraju. To budujące, że młodzież chce się angażować w społeczne ruchy zajmujące się bezpieczeństwem państwa, ponieważ dla Polski jest to istotny element – twierdzi Stanisław Koziej, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego.

CZYTAJ DALEJ