Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Są pieniądze, nie ma chętnych?
Justyna Wrona
2014 grudnia 04, 11:18

Kielecka delegatura Najwyższej Izby Kontroli sprawdzała ostatnio obszar edukacji, między innymi pod lupę wzięto wyprawki szkolne. Wcześniej urzędnicy zapoznali się z materiałami dotyczącymi wykorzystania budżetu na ten cel czyli rządową pomoc na dofinansowanie zakupu podręczników dla uczniów we wszystkich rodzajach szkół.

Program funkcjonuje od 2002 roku. – Badając lata 2012-2013 okazało się, że wykorzystanie środków budżetowych kształtuje się na poziomie niewiele ponad 50 procent. W 2012 roku do dyspozycji na ten cel było 120 mln złotych, w kolejnym – 180 mln złotych - mówi dr Grzegorz Walendzik dyrektor delegatury Najwyższej Izby Kontroli w Kielcach.

Po ustaleniach w Ministerstwie Edukacji Narodowej, prowadzone również były kontrole na terenie województwa świętokrzyskiego w ośmiu jednostkach: urzędach gmin i szkołach. Urzędnicy starali się dowiedzieć, z czego wynika powyższa sytuacja. Pierwsza cześć problemu dotyczy kwestii systemowych, nieprawidłowości w funkcjonowaniu resortu edukacji, który pomija niektóre rodzaje szkół. Kolejną sprawą jest niewłaściwa organizacja przekazywania tych środków przez gminy.

NIK pod lupę wzięła także sprawę plagiatów na uczelniach wyższych. Jak się okazało na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego w Kielcach pomimo tego, że ustanowiony został system ochrony praw autorskich to procedury nie były przestrzegane.

Od października tego roku pod tym kontem sprawdzane będą wszystkie prace pisane przez studentów.

CZYTAJ DALEJ