Wernisaż kolejnej wystawy z cyklu Projektanci IDK odbędzie się 20.03.2015 r. o godz. 18.00 w Galerii Brama Instytutu Designu. Tym razem będzie to wystawa pracowni papieru autorstwa Joanny Kurkiewicz „Smakuje jak papier".
Projekt dotyczy badań na temat farbowania naturalnymi barwnikami papieru i celulozy lnianej. Do farbowania wykorzystane zostały produkty spożywcze i ekstrakty o pochodzeniu roślinnym takie jak np. buraki, kurkuma, jagody, łuski cebuli, herbata, czerwona kapusta. Na wystawie zaprezentowane zostaną efekty tego eksperymentu - partie papierów czerpanych, misy z barwionej masy celulozowej oraz dokumentacja całego procesu.
W ramach projektu będą miały miejsce również wydarzenia towarzyszące. Pierwsze spotkanie w formie warsztatów dla dorosłych będzie dotyczyło podzielenia się efektami badań. Uczestnicy warsztatów wykonają papiery z naturalnie barwionych pulp.
Drugie wydarzenie związane z projektem to działanie z zakresu design food. Będą to warsztaty kulinarne, dotyczące tematu barwienia jedzenia (dania) innym jedzeniem. W przygotowaniu potraw wykorzystane zostaną składniki o bardzo mocnym pigmencie, które pozwolą na ciekawe efekty wizualne.
Warsztaty odbędą się w trakcie trwania wystawy w kwietniu, o ich dokładnych terminach poinformujemy w późniejszym czasie.
Dziadki, dziatki", to tytuł najnowszej premiery w Teatrze Lalki i Aktora „Kubuś". Spektakl oparty został na scenariuszu Elżbiety Chowaniec i Marka Zákosteleckẏego, w jego reżyserii. Historia zaczyna się w teatrze, gdzie główny bohater - Henri uczy się kunsztu sztuki od swojego dziadka - dyrektora. Temat ich wzajemnych relacji pokazany został w dowcipny, a jednocześnie przewrotny sposób. Inspiracji do napisania scenariusza jego autorzy poszukiwali w prawdziwych, z życia wziętych historiach.
Kiedy dziadek Henriego znika w niewyjaśnionych okolicznościach, chłopiec próbuje zrozumieć co się stało. W wielu miejscach, między innymi w Hradec Kralove, Teksasie i Kielcach, szuka dziadków o podobnej historii. Czy zdobędzie odpowiedź na pytanie, gdzie jest jego dziadek?
„Dziadki, dziatki" to jedna z propozycji w roku jubileuszu 60-lecia Teatru Lalki i Aktora „Kubuś". Premiera spektaklu odbędzie się w sobotę 21 marca, z okazji Światowego Dnia Lalkarstwa.
Teatr 1EDEN Oratorium Świętokrzyskiego przygotowuje drugą w tym sezonie premierę. Wkrótce na scenie zobaczymy sztukę „Komedia" według tekstu Samuela Becketta w reżyserii Magdaleny Jarek.
- Tekst tyleż słodki, co gorzki z charakterystyczną dla autora ironią i absurdem nawiniętym na losy bohaterów. Krótka i jakże banalna zdawałoby się historia damsko – męska niewątpliwie śmieszy, ale i zmusza do refleksji, bo któż z nas nie boi się rozliczania z własnego życia? - pytają artyści.
Czy pokuta i skrucha, ta znad urny w czymś jeszcze mogą nam pomóc? Czy na pewno za swe ziemskie przewinienia zostaniemy rozgrzeszeni i zaznamy spokoju? Na te i inne pytania będziemy mogli poszukać odpowiedzi w najnowszej premierze Teatru 1EDEN. - Wszystkich ciekawych i chętnych poznania "beckettowskiego" postrzegania świata zapraszamy na nasz spektakl – zachęcają organizatorzy.
Premiera „Komedii" odbędzie się w sobotę 21 marca o godzinie 19:00 w Teatru 1EDEN przy ul. 1-go Maja 57 w Kielcach. W spektaklu w reżyserii Magdaleny Jarek występują Dagmara Bujak oraz debiutujący w Teatrze 1EDEN Edyta Duda i Jakub Maj. Wstęp wolny. Spektakl od 15 lat.
Artyści przygotowują coś specjalnego z okazji Międzynarodowego Dnia Teatru. Kielecka scena dramatyczna otwiera swoje podwoje dla widzów. Już 26 marca będziemy mogli uczestniczyć w otwartej próbie nowego spektaklu Piotra Szczerskiego.
Aktorzy kieleckiego teatru pod wodzą reżysera Piotra Szczerskiego przedstawią komedię Hanocha Levina pt. "Wszyscy chcą żyć". To dopiero próby więc ostatecznego kształtu spektaklu nie zobaczymy. Jednak będzie to okazja do poznania kulisów pracy w teatrze. Tekst sztuki został przetłumaczony specjalnie na potrzeby Teatru im. Żeromskiego przez Agnieszkę Olek. - To chyba najlepszy tekst Levina, jaki czytałem i mimo wszystko najśmieszniejszy – uważa Piotr Szczerski, reżyser i dyrektor teatru. Premierę próbowanego spektaklu zobaczymy w przyszłym sezonie artystycznym. Otwartą próbę zaplanowano na 26 marca na godzinę 19 w Pokoju Mrożka (duża scena). Wejście promocyjne w cenie 20zł.
27 marca o godz. 19. w Kieleckim Centrum Kultury odbędzie się wyjątkowe widowisko - jedyny marionetkowy spektakl operowy w Polsce pt."Uprowadzenie z Seraju" W.A. Mozarta. Niezwykłe, barwne widowisko, przywracające dawną tradycję Teatru Opery Marionetek, który robił prawdziwą furorę w Europie od XVII wieku. Obwożono go nie tylko po Europie, ale i poza nasz kontynent. Swego czasu, kiedy dzieła Haydna i Mozarta wchodziły do repertuaru teatrów operowych, teatr marionetek też je od razu przejmował i prezentował, osiągając przy tym niezwykły kunszt w łączeniu muzyki, śpiewu i gry aktorskiej lalek.
Warszawska Opera Kameralna jest jedyną sceną w Polsce prezentującą ten rodzaj widowiska, jedną z nielicznych (poza Mediolanem i Salzburgiem) na świecie.
Kielecki spektakl „Uprowadzenia z seraju" Mozarta będzie pierwszą realizacją Sceny Marionetek poza Warszawą, przedsięwzięciem niezwykle atrakcyjnym zarówno pod względem plastycznym jak i muzycznym.
Połączenie opery i teatru lalek w jedno widowisko daje oszałamiający efekt: muzyczna maestria chóru i orkiestry, wspaniale przygotowane przez solistów arie oraz nieprawdopodobna wręcz, nieomal „rzeczywista" gra aktorska marionetek, to wszystko łączy się w baśniowym, niepowtarzalnym spektaklu, który po prostu trzeba zobaczyć.
To jest wyjątkowy przypadek, kiedy mozartowska opera łączy się z teatrem lalek, kiedy muzyka, śpiew, dekoracje i marionetkowy kunszt tworzą niepowtarzalny efekt.
29 marca 2015 w godz. 11.00-15.00 na Kiermasz Wielkanocny do Dworku Laszczyków w Kielcach. Jak co roku Niedziela Palmowa w Muzeum Wsi Kieleckiej to niezwykłe, przedświąteczne spotkanie z ludową tradycją.
Na stoiskach zagoszczą przysmaki świąteczne, które zaprezentują Koło Gospodyń Wiejskich Kowalanki oraz Elżbieta Osman z gospodarstwa agroturystycznego "Daleko od szosy" – laureatka wielu konkursów kulinarnych. Będzie można kupić także smakowite świętokrzyskie miody przywiezione przez Martę Bęben oraz z gospodarstwa pasiecznego "Zabawa", specjały z Gospodarstwa Mlecznego Teresy i Piotra Łukasik i sandomierskie owoce od Grzegorza Brody. Będzie można spróbować wędlin, kiełbas, wędzonek od Zdzisława Nowaka. Na stoiskach znajdą się także ludowe ozdoby świąteczne Henryki Goraj, Jadwigi Betki, Zofii Pacan, HalinyBednasz, Wandy Gotkiewicz oraz Danuty Piotrowskiej, która zaprezentuje kraszenie i pisanie gęsich jaj. Będzie można się także nauczyć jak wykonać tradycyjną palmę wielkanocną.
Z repertuarem pieśni pasyjnych wystąpi zespół AD HOC.
W trakcie konkursu zostanie rozstrzygnięty konkurs na najładniejszą Palmę Wielkanocną.
W poniedziałek (30.03) Kielecki Teatr Tańca wystawi widowisko zatytułowane „Pasja". Spektakl zagrany zostanie dwukrotnie. Pierwsze z przedstawień rozpocznie się o godzinie 11, następnie tancerze wyjdą na deski dużej sceny o godzinie 18.
Po raz pierwszy „Pasja" pokazana została w 2006 roku. Premiera widowiska miała niezwykłą oprawę. Tancerzom towarzyszyli muzycy Filharmonii Świętokrzyskiej, chór oraz wokaliści Justyna Steczkowska i Andrzej Piaseczny. Publiczność wysoko oceniła spektakl.
Głównymi bohaterami przedstawienia są Maria Magdalena i Judasz. Męka Jezusa w widowisku przybliżona jest w nieco odmienny niż w tradycjach liturgicznych sposób. - Autorzy spektaklu postanowili spojrzeć na miłość Jezusa poprzez losy Marii Magdaleny i Judasza. Może przez to będziemy w stanie zrozumieć Judasza, w jego cierpieniu popełnionego grzechu i wybaczyć mu, nie po to, by osłabiać kategorie etyczno–moralne, ale by uciszać zło. Dać świadectwo siły miłości, która – jak w przypadku Marii Magdaleny – spowodowała przeobrażenie duchowe, potrzebne wielu nam współczesnym – mówi Bożena Arabasz kierownik Impresariatu Kieleckiego Teatru Tańca. Sceny w sztuce tworzą rodzaj znaków, stacji na drodze życia oraz krzyżowej Jezusa.
Scenariuszem, reżyserią oraz choreografią zajęli się Elżbieta Szlufik-Pańtak i Grzegorz Pańtak. Paweł Łukowiec pochylił się nad opracowaniem orkiestrowym a także dźwiękami elektronicznymi. Teksty do poetyckich pieśni są autorstwa Henryka Jachimowskiego. O kostiumy zadbał Grzegorz Skawiński, który wspólnie z Grzegorzem Pańtakiem zajął się również scenografią. Opracowanie światła to zasługa Grzegorza Pańtaka.
10 kwietnia br. minie jedenasta rocznica śmierci Jacka Kaczmarskiego, jednego z najwybitniejszych współczesnych polskich poetów, pieśniarzy i prozaików. Dzień później, w sobotę 11 kwietnia o godzinie 18.00 w Domu Środowisk Twórczych przy ul. Zamkowej w Kielcach, planowane jest wydarzenie, które uczci kolejną rocznicę śmierci autora "Obławy" i "Murów". Uczci, jakżeby inaczej, poprzez niebanalne spotkanie z utworami mistrza Jacka.
Wieczór z piosenkami Jacka Kaczmarskiego złożony będzie z dwóch części. W pierwszej odbędzie się nietuzinkowy koncert zespołu Trio Łódzko-Chojnowskie czyli Pawła Konopackiego, Witolda Łuczyńskiego i Tomasza Susmęda. Trio zaprezentuje m.in. piosenki z nagranej przez siebie w ub. roku płyty zatytułowanej "Sny i sny", ale też najważniejsze, powszechnie znane pieśni Poety zmarłego w 2004 roku. Album "Sny i sny" zajął 2. miejsce w plebiscycie "Bazy ludzi z mgły" na najlepszą płytę poetycką 2014 roku.
Z kolei w drugiej części wieczoru w Pałacyku T. Zielińskiego odbędzie się, znane już kieleckim miłośnikom piosenki, "Pieśniobranie", tym razem zatytułowane "Pamiętajcie wy o nas...". Organizatorzy pragną, by było ono formą hołdu oddanego nie tylko pamięci Jacka Kaczmarskiego, ale też zmarłego 20 października 2012 roku jego najbliższego współpracownika i kolegi ze sceny - Przemysława Gintrowskiego.
Charakter "Pieśniobrania" i jego przebieg zależy od nas wszystkich - naszej spontaniczności i zaangażowania. Wspólnie przypomnimy sobie ulubione utwory Jacka Kaczmarskiego i Przemysława Gintrowskiego, powspominamy, pośpiewamy... Przygotujmy dobre humory i zabierzmy do Domu Środowisk Twórczych gitary! Wstęp wolny.
"Instrumenty muzyczne i twórczość plastyczna w ludowej zwyczajowości czasu wiosennego", to tytuł najnowszej wystawy jaką można oglądać w Muzeum Wsi Kieleckiej.
Muzyka od wieków towarzyszy człowiekowi, szczególnie w momentach przełomowych, sytuacjach obrzędowych - zarówno tych związanych z indywidualnym życiem jednostek (np. podczas wesela), jak tych wyznaczanych przez kalendarz obrzędowy.
Gdy po okresie bożonarodzeniowym cichły kolędy, na dawnej wsi rozpoczynały się zapusty – czas hucznych zabaw w towarzystwie ludowych kapel, złożonych najczęściej z instrumentów smyczkowych, bębenków, a także harmonii. Karnawałowe biesiady, upływające na skocznych tańcach przy muzyce, trwały do Środy Popielcowej.
W okresie Wielkiego Postu ludowa muzyka milkła, jednak w „półpoście" można było usłyszeć dźwięki kołatek i terkotek. Te tradycyjne instrumenty w Wielki Czwartek zastępowały kościelne dzwony, które zawiązywane były na znak żałoby. Zgodnie z ludowymi praktykami magicznymi hałas jaki wydawały terkotki i kołatki odstraszał wszelkie zło.
Wyjątkowy zwyczaj zwiastujący koniec postu i obwieszczający zbliżające się święta ma miejsce w Iłży, gdzie w noc poprzedzającą Wielką Niedzielę odbywa się głośne „barabanienie". Święta Wielkanocne rozpoczyna uroczysta msza rezurekcyjna, podczas której rozbrzmiewa radosne Alleluja. Radość podkreślają strzały z moździerzy i petard.
Ważnymi momentami roku obrzędowego, którym towarzyszył dźwięk instrumentów były także Zielone Świątki, Boże Ciało i Noc Świętojańska. W XV w. pod klasztorem łysogórskim na Zielone Świątki odbywał się cieszący się popularnością jarmark: trąby, bębny, piszczałki i inna wrzała muzyka; tańce i krotofilne odbywały się igrzyska (...). W czasie procesji Bożego Ciała zwyczajowo strzelano z armat, bito w bębny i kotły. Przy ogniach sobótkowych dziewczęta śpiewały pieśni układane specjalnie na tę okazję. Chłopcy organizowali muzykantów, którzy mieli przygrywać do tańca podczas zabawy.
Nadchodząca wiosna wiązała się z wypędzaniem bydła na pastwiska. Pasterzom w codziennej pracy towarzyszyła muzyka wygrywana na przeróżnych instrumentach, m. in. prostych piszczałkach, dużych ligawach czy trombitach. Wydobywane z instrumentów dźwięki pełniły funkcje sygnalizacyjne.
Wystawa prezentuje również ludową twórczość plastyczną. Począwszy od palm święconych w Kwietną Niedzielę, barwnych pisanek, słomianych baranków wielkanocnych i elementów dekoracyjnych z bibuły, po przykłady sztuki nieprofesjonalnej w postaci drewnianych rzeźb i malarstwa o tematyce związanej z wiosennymi świętami. Plastyka obrzędowa to szczególny rodzaj twórczości, w której walory wizualne schodzą na dalszy plan wobec funkcji kultowej i magicznej. To przedmioty spod znaku sacrum, które dzięki swemu dobroczynnemu wpływowi mają moc kreowania pożądanej rzeczywistości – chronienia od chorób, klęsk żywiołowych i uroków, zapewniania urodzaju i powodzenia w hodowli, darzenia się, czy w końcu, jako nośniki znaczeń, zawiązywania i umacniania więzi społecznych.
Wystawę można oglądać do 19 kwietnia.