Jutro, tj. 27 lutego 2015 roku po spektaklu "Robale", który opowiada o sile przyjaźni, banalności konfliktów, ale również porusza tematykę ekologii, odbędą się o godz. 12.00 warsztaty ekologiczno-leśne, które poprowadzą: Monika Juda i Michał Kubicki z Nadleśnictwa Kielce.
Dzieci dowiedzą się co można, a czego nie można robić w lesie. Będą też mogły odegrać na scenie role różnych roślin i zwierząt leśnych. To na pewno wpłynie na rozbudzenie ich wrażliwości i szacunku dla środowiska.
Dom Kultury "Zameczek" serdecznie zaprasza na premierę nowego programu w wykonaniu "Kabaretu z Konopi", która odbędzie się w ramach Zameczkowych Wieczorów Kabaretowych. Premiera odbędzie się 5 marca (czwartek) o godzinie 18.00 w Sali Kameralnej Domu Kultury "Zameczek", ul. Słowackiego 23. Wstęp na premierę za bezpłatnymi wejściówkami, które odbierać można w DK "Zameczek" od 25 lutego.
Muzeum Historii Kielc zaprasza 2 marca na spotkanie Świętokrzyskiego Towarzystwa Genealogicznego o godz. 17. Spotkanie odbędzie się pt. „Zadarnowscy i Broniewiczowie w powstaniu styczniowym", poprowadzą je Jolanta i Marek Michniewscy.
4 marca o godzinie 17 w Muzeum Historii Kielc odbędzie się kolejne spotkanie "Muzeum dla seniora". Wstęp wolny.
27 marca o godz. 19. w Kieleckim Centrum Kultury odbędzie się wyjątkowe widowisko - jedyny marionetkowy spektakl operowy w Polsce pt."Uprowadzenie z Seraju" W.A. Mozarta. Niezwykłe, barwne widowisko, przywracające dawną tradycję Teatru Opery Marionetek, który robił prawdziwą furorę w Europie od XVII wieku. Obwożono go nie tylko po Europie, ale i poza nasz kontynent. Swego czasu, kiedy dzieła Haydna i Mozarta wchodziły do repertuaru teatrów operowych, teatr marionetek też je od razu przejmował i prezentował, osiągając przy tym niezwykły kunszt w łączeniu muzyki, śpiewu i gry aktorskiej lalek.
Warszawska Opera Kameralna jest jedyną sceną w Polsce prezentującą ten rodzaj widowiska, jedną z nielicznych (poza Mediolanem i Salzburgiem) na świecie.
Kielecki spektakl „Uprowadzenia z seraju" Mozarta będzie pierwszą realizacją Sceny Marionetek poza Warszawą, przedsięwzięciem niezwykle atrakcyjnym zarówno pod względem plastycznym jak i muzycznym.
Połączenie opery i teatru lalek w jedno widowisko daje oszałamiający efekt: muzyczna maestria chóru i orkiestry, wspaniale przygotowane przez solistów arie oraz nieprawdopodobna wręcz, nieomal „rzeczywista" gra aktorska marionetek, to wszystko łączy się w baśniowym, niepowtarzalnym spektaklu, który po prostu trzeba zobaczyć.
To jest wyjątkowy przypadek, kiedy mozartowska opera łączy się z teatrem lalek, kiedy muzyka, śpiew, dekoracje i marionetkowy kunszt tworzą niepowtarzalny efekt.
Wazony, kielichy znamy wszyscy, ale czy wiecie do czego służyły remery? Tego będzie można się dowiedzieć podczas najbliższych Sobotnich warsztatów familijnych organizowanych przez Muzeum Narodowe w Kielcach w Dawnym Pałacu Biskupów Krakowskich, w sobotę 28 lutego o godz. 11.
Podczas zajęć będzie można odwiedzić Galerię Malarstwa Polskiego i Europejskiej Sztuki Zdobniczej, zobaczyć z bliska artystyczne szkła, na ich zdobienia, formy, a także dowiedzieć się do czego służył rermer i co można było z niego pić. Będzie też okazją by zobaczyć jak wyglądały naczynia do podawania serów, ozdobne szkatułki, patery i karafinki. W trakcie zajęć plastycznych odtworzona zostanie także formę remerów i udekorować je ornamentem geometrycznym lub roślinnym.
Koszt udziału w zajęciach – 5 zł od osoby; każdy uczestnik otrzyma materiały niezbędne do pracy. Zapisy i szczegółowe informacje drogą e-mailową: edukacja@mnki.pl, telefonicznie 41 344 23 18 lub 41 344 40 14 wew. 243 (od wtorku do piątku w godz. 10 - 18).
Muzeum Narodowe w Kielcach zaprasza 1 marca o godz. 12 na kolejny wykład w ramach cyklu Niedziela w Muzeum. Tematem spotkania będzie „Podziemie niepodległościowe i antykomunistyczne na kielecczyźnie w latach 1945-50". Wykład w ramach obchodów Narodowego Dnia Pamięci „Żołnierzy Wyklętych" poprowadzi dr Ryszard Śmietanka – Kruszelnicki, z Instytutu Pamięci Narodowej Delegatury w Kielcach.
Partyzanci i konspiratorzy podziemia poakowskiego (struktury Niepodległości – Delegatury Sił Zbrojnych – Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość powstające kolejno na bazie rozwiązanej 19 stycznia 1945 r. Armii Krajowej) oraz podziemia narodowego (Narodowego Związku Zbrojnego i Narodowych Sił Zbrojnych), którzy po wkroczeniu Armii Czerwonej wybrali dalszą walkę lub też zostali do niej zmuszeni terrorem, w okresie PRL nazywani byli bandytami. Dzisiaj nie ciąży już na nich to piętno, nie są jednak powszechnie znani, a w niektórych środowiskach także akceptowani. Jest to skutek stereotypów propagandowych PRL, które głęboko zakorzeniły się w świadomości społecznej. „Żołnierze wyklęci" (określano ich również takim mianem) ginęli w walce, byli podstępnie zabijani, skazywani przez „wymiar sprawiedliwości" komunistycznego państwa na śmierć lub kary pobytu w więzieniach. Niektórzy wybierali samobójstwo, by nie dostać się w ręce UB. Pośród tych, którzy walczyli z bronią w ręku trudno znaleźć takich, którzy nie zostali poddani represjom. Gdyby ktoś zapytał o sens działalności tych żołnierzy, to naturalną odpowiedzią jest ta, iż w odniesieniu do walki o wolność i niepodległość ojczyzny nie stosuje się kryterium skuteczności, lecz umiłowania ziemi, oddania i wiary w istnienie nadrzędnych wartości. Tradycja polskiego oporu niepodległościowego zakłada bowiem konieczność przekazywania, nawet w najtrudniejszych czasach i za cenę przelanej krwi, idei walki o zachowanie i utrzymanie w społeczeństwie przywiązania do takich wartości jak: wolność, suwerenność, sprawiedliwość i podmiotowość społeczeństwa. Wstęp wolny.
15 marca o godz.17 w Kieleckim Centrum Kultury wystawiony będzie spektakl pt. "Podobno Marian..." - czyli jak rozruszać upadający motelik w górach, na zadupiu, który autostrada minęła szerokim łukiem i do którego już nikt nie zagląda? Jak urządzić wigilię i radośnie przeżyć święta, gdy ma się ostatnie trzy jajka, kilka cukierków na choince, do sklepu jest piętnaście kilometrów (w dodatku na skróty), a za oknem zima stulecia? Kim są trzej tajemniczy, przemarznięci, mężczyźni, którzy w ów wigilijny wieczór, w śnieżną zawieruchę, pukają jednak do drzwi motelu w poszukiwaniu schronienia? Czy choć odrobinę podobni są do tych, których poszukują służby specjalne i o których nieustannie "trąbi" radio? Jeśli to oni, to jak ich obezwładnić, czyli upić, by ich zatrzymać i zgarnąć oferowaną przez służby nagrodę w wysokości półtora miliona złotych? No i na co, wreszcie, wydać te pieniądze..?
Te, i inne jeszcze, pytania stawia sobie Basia, główna bohaterka naszej historii. I pewnie - jako wyzwolona singielka - dałaby radę nie tylko odpowiedzieć sobie na nie ale i zrealizować wszystkie plany i założenia, a nawet doradzać innym, gdyby...no właśnie...gdyby...nie zbudzony z zimowego snu niedźwiedź, który - gdzieś ze "wschodu" podąża w kierunku..."zachodu"... Europy. "Podobno Marian" - najnowsza komedia Marka Rębacza, autora takich hitów jak "Dwie morgi utrapienia", "Atrakcyjny pozna panią", "Ciemno", "Zróbmy sobie wnuka" - scenariusz, "Diabli mnie biorą", "Wieruszka" i wielu innych.