Kulturalne propozycje rozpoczynamy od zaproszenia do Muzeum Narodowego w Kielcach. Tam w najbliższą niedzielę, o godz. 12 odbędzie się kolejny wykład z cyklu Niedziela w Muzeum. Tym razem cofniemy się do 1929 roku , kiedy to w Poznaniu z okazji 10. rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości otwarto Powszechną Wystawę Krajową. Była to gigantyczna wystawa, która zajęła ponad 65 hektarów powierzchni. Prezentowano na niej nie tylko dorobek z zakresu przemysłu, rolnictwa i nauki, ale także osiągnięcia w dziedzinie sztuki. Im właśnie poświęcony będzie kolejny wykład z cyklu Niedziela w muzeum. Słuchacze będą mogli dowiedzieć się o licznych kierunkach w sztuce pierwszego dziesięciolecia wolnej Polski (tradycyjnych i nowoczesnych) oraz artystycznych zrzeszeniach (począwszy od zachowawczego Stowarzyszenia Artystów Pro Arte po awangardową grupę Praesens).
Wykład wzbogacony o prezentację multimedialną poprowadzi Anna Pietrzak. Wstęp jest wolny.
W restauracji Rozmaryn przy rynku odbędzie się promocja nowej książki „ Przeklęta kamienica" Janusza Buczkowskiego, kieleckiego fotografika. Spotkanie już w sobotę 22 listopada o godzinie 17. Janusz Buczkowski urodził się we Włocławku. Po ukończeniu statystyki na obecnej SGH przeniósł się do Kielc gdzie mieszka do dziś. Jest pasjonatem fotografii a swoje dzieła prezentował na wystawach krajowych i zagranicznych. Jest także członkiem Związku Polskich Artystów Fotografików. Pierwsze dzieła Buczkowskiego były wspomnieniami z życia w Kielcach i fotograficznej pasji. Później pojawiła się powieść o losach żydowskiej rodziny mieszkającej w Kielcach. Po części oficjalnej będzie można skosztować kuchni chorwackiej.
W grudniu Muzeum Zabawek i Zabawy będzie obchodziło swój jubileusz. Pierwsza wystawa została otwarta w grudniu 1979 roku. Po 35 latach trafi się okazja do zaprezentowania przekroju zbiorów. Wiele eksponatów po raz pierwszy zostanie wyeksponowanych na wystawie. Oprócz zabawkowych przedmiotów chcemy, by ważną rolę w tej ekspozycji odegrali ludzie oraz ich wspomnienia. Wystawa ma być podziękowaniem dla darczyńców, przyjaciół i oczywiście wszystkich byłych pracowników muzeum. Na pierwszym planie zostaną przedstawione sentymentalne historie związane z poszczególnymi zabawkami. Te przedmioty są wielokrotnie świadkami ważnych chwil w życiu dzieci i czasem również dorosłych. Po latach zabawki działają jak klucz do zamkniętych w pamięci wspomnień. Pracownicy muzeum także mają własny sentyment do eksponatów, z którymi pracują. Wystawa zaprezentuje istotne dla nich emocjonalne uzasadnienia, dlaczego właśnie te obiekty trafią na ekspozycję.
Ciekawostki, nowoodkryte informacje, to co najmocniej utkwiło w pamięci pracownikom czy też samemu przeżyte historie są podstawą do tworzonych wyjątkowych opisów na jubileuszową wystawę. Na wyjątkowej ekspozycji znajdzie się m.in. miś który trafił do muzeum w 2013 roku razem z listem. Kiedy muzealnicy zobaczyli misia, największe wrażenie zrobił na nich rozpruty brzuch maskotki. Dopiero z listu wszyscy dowiedzieli się o tym, że zabawka była świadkiem dramatycznych historii. Wojenna zawierucha zmuszała rodzinę do ucieczek, wielokrotnych przeprowadzek i tułaczki. Majątek stanowiło to co można było nieść w rękach. Mały chłopiec - właściciel misia sam dbał o zabawkę. Rozcięcie prawdopodobnie pochodzi z tego czasu - jak pisze po latach opiekun pluszowego przyjaciela, tam chyba było coś chowane, ale nie pamięta co.
Ta zabawka - świadek historii jak wiele innych ostatecznie znalazła się w Muzeum Zabawek i Zabawy, tu o takie właśnie przedmioty dbają muzealnicy by nic z ich wspomnień nie zostało zatarte. Muzeum kolekcjonuje nie tylko przedmioty, ale stara się też dokumentować emocjonalny związek człowieka z posiadanym przedmiotem. Każda zabawka, ale również i ciekawa historia może trafić na ekspozycję - zapewniają pracownicy muzeum, zachęcając potencjalnych darczyńców do dzielenia się zabawkami i wspomnieniami.
Kto lubi muzykę Włodka Pawlika i płyty winylowe, będzie miał 2w1. Bowiem 28 listopada na rynku pojawi się wyjątkowe wydawnictwo. Jedyna polska płyta z prestiżową nagrodą Grammy - ukaże się na podwójnym winylu.
Krążek został wydany w limitowanym, numerowanym nakładzie.
Przed nami XX Jubileuszowy Festiwal NURT. To wyjątkowe filmowe święto rozpocznie się 23 listopada pokaz filmu "MUMIA" z 1932r. z muzyką graną na żywo przez zespół CZERWIE). W kolejnych dniach organizatorzy przygotowali kolejne specjalne atrakcje wśród nich: spotkanie z Janem Kantym Pawluśkiewiczem i wernisaż jego wystawy wieczór poświęcony Maciejowi Szumowskiemu, wspomnienie Brygidy Frosztęgi - Kmiecik.
Jednak najważniejszym punktem Nurtu są Pokazy Konkursowe, którym towarzyszą dyskusje po projekcjach. Tegoroczne będą wyjątkowe, ponieważ będzie można porozmawiać nie tylko z reżyserami ale także i z bohaterami filmów.
26 listopada o godz.18.00 w Wojewódzkim Domu Kultury w Kielcach wystąpi z recitalem Olga BOŃCZYK – aktorka znana szerszej publiczności m.in. z roli doktor Edyty w serialu „Na dobre i na złe", na co dzień współpracująca z warszawskimi teatrami. Zaprezentuje m.in. piosenki ze swojej najnowszej płyty „Piąta rano".
Po koncercie aktorki, nota bene, biegle władającej językiem migowym, Teatr Plastyczny Sen, zrzeszający osoby niesłyszące , zaprezentuje inscenizację plastyczną pt. „ Żywioły". Nadrzędnym celem tego wydarzenia jest integracja osób niesłyszących i zapobieganie wykluczeniu społecznemu. Zamysłem organizatorów jest umożliwienie osobom z wadami słuchu, m.in. wychowankom Specjalnego Ośrodka Szkolno – Wychowawczego w Kielcach oraz członkom Polskiego Związku Głuchych Okręgu Świętokrzyskiego, czynnego udziału w wydarzeniu artystycznym stworzonym z myślą o nich. Po koncercie i spektaklu Olga Bończyk spotka się z widzami.
A na koniec jeszcze miła informacja dla miłośników teatru. 29 listopada o godz. 18.00 Teatr Lalki i Aktora "Kubuś" w Kielcach zaprasza na spektakl dla dorosłych "Skończyły nam się dni", zrealizowany w ramach Koła Naukowego przez studentów Wydziału Sztuki Lalkarskiej Akademii Teatralnej w Białymstoku.
Grupa składa się ze studentów i absolwentów państwowych uczelni artystycznych. Każdy z nich jest na początku swojej drogi. "Skończyły nam się dni" to przede wszystkim teatralne doświadczenie, którym chcą podzielić się z jak najszerszą publicznością. To lalkowy spektakl dla dorosłych, który opowiada o życiu i umieraniu w czasach apokalipsy. Tekst składa się z cytatów z "Króla Leara" Williama Shakespeara, "Ziemi jałowej" Thomasa Eliota, "Apokalipsy św. Jana", "Drogi" Cormaca McCarty'ego, "Końcówki" Samuela Becketta i "Kociej Kołyski" Kurta Vonneguta.