Kielecki Komitet Referendalny oskarża radnego Porozumienia Samorządowego Witolda Borowca o kłamstwo. We wtorek członkowie KKR złożyli w tej sprawie wniosek do Sądu Okręgowego w trybie wyborczym.
Chodzi o audycję w Radiu Kielce, w którym radny miał zasugerować, że organizatorzy referendum płacili za składanie podpisów pod listami referendalnymi. - To nieprawda, płaciliśmy tylko promotorom, którzy zbierali podpisy od mieszkańców i przybliżali im idee referendum - powiedział na konferencji prasowej rzecznik prasowy KKR.
Komitet domaga się od Witolda Borowca wpłacenia 10 tysięcy złotych na cele charytatywne oraz przeprosin w "Echu Dnia" w ciągu 48 godzin od publikacji prawomocnego wyroku.