Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Fot. www.korona-kielce.pl/Patryk Ptak
Fot. www.korona-kielce.pl/Patryk Ptak
Problemów ciąg dalszy?
Maciej
2015 lutego 26, 10:18

Sąd Rejonowy w Kielcach nie zgodził się na wprowadzenie do Korony planu naprawczego. – Klub nie gwarantuje wypłacalności, a tym samym spłaty swoich dłużników – informuje Jan Klocek, prezes Sądu Rejonowego w Kielcach.

Zarząd spółki 13 lutego złożył do sądu wniosek o wdrożenie procedury naprawczej, jaka nadzorowana byłaby przez nadzorcę sądowego. Ta w proponowanej formie nie może zostać wcielona w życie, bo nie ma na to zgody wszystkich wierzycieli.

Sąd, w piśmie nadesłanym do spółki we wtorek, swoją decyzję argumentuje również brakiem pewności utrzymania w ekstraklasie oraz ryzykiem nieotrzymania, przez problemy finansowe, licencji na kolejny sezon.

Jak zaznacza prezes Sądu Rejonowego, postępowanie naprawcze może się toczyć jedynie w przypadku podmiotów posiadających płynność finansową z zastrzeżeniem, że ta w niedługim czasie może się znacznie pogorszyć. – W związku z tym podejmowane są działania zapobiegawcze. Natomiast Korona już w tej chwili jest niewypłacalna – uzasadnia Klocek.

Postanowienie o niewdrożeniu postępowania naprawczego jest nieprawomocne. Zarząd klubu może się od niego odwołać w ciągu siedmiu dni.

– Najprostszym rozwiązaniem będzie spłacenie tych wierzytelności – mówi Paweł Jańczyk, rzecznik prasowy Korony. – Nie są to duże pieniądze, bo chodzi o kilkaset tysięcy złotych, jakie są w klubie i można je zapłacić w ciągu jednego dnia. Jednak to byłoby nie w porządku w stosunku do tych, z którymi ugody już podpisaliśmy – dodaje.  

Zarząd może jeszcze złożyć wniosek o ogłoszenie upadłości układowej, bądź… nie robić nic. Klub ma środki na bieżącą działalność, dlatego nie ma konieczności wnioskowania o upadłość. – Sprawa konsultowana jest z prawnikami. Szukamy najlepszego rozwiązania – mówi Jańczyk.

– Wszystko zależy od sytuacji finansowej Korony. Ta w każdej chwili może się polepszyć i nie będzie żadnych problemów – twierdzi prezes Sądu Rejonowego.

CZYTAJ DALEJ