Nad ranem (18.01) doszło do pożaru w bloku przy ulicy Dolomitowej w Kielcach. Ogień pojawił się w pomieszczeniach piwnicznych. Z powodu dużego zadymienia klatki schodowej trzeba było ewakuować ludzi.
W sumie ewakuowanych zostało prawie 100 osób. Schroniły się one na czas akcji ratunkowej w namiocie przygotowanym przez strażaków. Siedem osób, w tym ośmiomiesięczna dziewczynka trafiło do szpitala z podejrzeniem zatrucia tlenkiem węgla. Przetransportowano również dwójkę policjantów, którzy jako pierwsi podjęli akcję ratowniczą. Pod opiekę lekarzy nadal przebywa trzy kobiety.
Biegli zbadają przyczyny pożaru.