Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Dariusz Skrzyniarz
fot. Dariusz Skrzyniarz
Pamiętamy o Wyklętych
Dariusz Skrzyniarz
2016.03.01 23:30

Pomimo nieprzyjemnej pogody kielczanie w sporej reprezentacji stawili się przy pomniku AK by czcić pamięć Żołnierzy Wyklętych. Jak zwykle przy podobnych uroczystościach nie zabrakło salwy honorowej i przemówień.

Główne obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych rozpoczęła msza święta w katedrze w intencji bohaterów narodowych. Po niej złożono kwiaty przy ścianie straceń w dawnym więzieniu kieleckim. Oficjalna część uroczystości odbyła się przy pomniku Armii Krajowej na skwerze Żeromskiego. Spotkanie otworzyło odczytanie listu prezydenta Andrzeja Dudy i projekcja wideoklipu do utworu o „Ince” pt. „Jedna chwila” w wykonaniu Kasi Malejonek. Zebrani obejrzeli także krótki film o przeprowadzanych ekshumacjach w kwaterze Ł.

Po wciągnięciu Flagi Narodowej na maszt i odegraniu hymnu głos zabrała Agata Wojtyszek, wojewoda świętokrzyski. - Nareszcie dziś, w wolnym kraju, który wywalczyli własną krwią możemy oddać należny hołd owym Żołnierzom Wyklętym. Żołnierzom polskiego podziemia niepodległościowego walczącym do końca przeciwko stalinowskiemu reżimowi jaki nastąpił po krwawych latach hitlerowskiej okupacji – mówiła. - Tym, którzy przetrwali ubeckie więzienia i w zamian za heroiczne poświęcenie musieli przez te lata żyć z piętnem reakcyjnego bandyty, możemy wreszcie przypisać należne miejsce w ojczystej historii – dodała. W przemówieniu zwróciła się do weteranów, dawnych żołnierzy podziemia. Dziękowała za to, że stanowią wzór dla młodego pokolenia.

Z zebranymi swoimi wspomnieniami podzieliła się Dorota Koczwańska-Kalita, naczelnik kieleckiej delegatury Instytutu Pamięci Narodowej. Opowiedziała, że jej świadomość na temat Żołnierzy Wyklętych wzrosła w czasach „Solidarności” i w okresie stanu wojennego. Wtedy zetknęła się z bezdebitowymi publikacjami, które ukazywały się poza cenzurą. - Kiedy pierwszy raz przeczytałam książkę o procesie szesnastu, nie rozumiałam, jak elita państwa podziemnego, mogła tak zdradziecko dać się podejść. Nie rozumiałam. Wszyscy zaczęliśmy zgłębiać tę historię – mówiła. Z biegiem lat okazało się, że za niepodległościowym oporem stało 200 tysięcy osób a pobytu w więzieniach i deportacji doświadczyło 1,5 miliona ludzi.

- Dziś zadajemy często pytanie: dlaczego byli wymazywani z pamięci, dlaczego cenzura śledziła każdą informację o nich i wyrywała te kartki z historii? Na pewno dlatego zostali wyklęci, bo byli niezłomni i reprezentowali hart ducha, bohaterstwo, idee. Też byli wyklęci, bo mieli świadomość tego, co na bagnetach niesie nam władza sowiecka. Zdawali sobie sprawę z tego, że za sztandarami głoszącymi hasło „wolność, równość, braterstwo” stoi zbrodniczy, nieludzki, morderczy system – mówiła do zebranych naczelnik Dorota Koczwańska-Kalita.

Na zakończenie przed pomnikiem AK złożone zostały okolicznościowe wieńce. Zadbali o nie politycy czy środowiska kombatanckie. Kielczanie, również indywidualnie, zostawiali przy pomniku kwiaty.

GALERIA

NAJNOWSZE

OSTATNIA AKTUALIZACJA

95
6,49
98
6,99
ON
7,32
LPG
3,74
ORLEN
Wincentego Witosa 64K, Kielce

CENY PALIW

SPRAWDŹ CENY AKTUALIZUJ

CZYTAJ DALEJ