W ostatnich dniach w stolicy województwa świętokrzyskiego kilkanaście razy oszuści próbowali wyłudzić pieniądze stosując metodę na wnuczka. W dwóch przypadkach sprawcy dopięli swego. W sumie ukradli 62 tysiące złotych.
Oszuści podawali się za najbliższą rodzinę lub „policjanta”. Kilkanaście razy dzwonili do mieszkańców Kielc.
Takie sytuacje należy zgłaszać policji. Informacje natomiast należy potwierdzić u najbliższych. Co równie istotne policjanci nigdy nie są pośrednikami, nie pobierają gotówki ani nie pytają o stan konta.
Apelujemy o ostrożność.