Na blisko trzystu kieleckich przystankach autobusowych pojawiły się w ostatnich dniach tabliczki informujące o zakazie palenia w promieniu piętnastu metrów wokół wiaty.
– To tylko akcja przypominająca. Już dwa lata temu razem z Sanepidem zrealizowaliśmy podobny projekt. Niestety, tamte tabliczki były plastikowe i nie przetrwały aktów wandalizmu. Permanentnie zrywano je i niszczono – wyjaśnia Jarosław Skrzydło, rzecznik Miejskiego Zarządu Dróg. Przypominamy jednak, że zakaz palenia obowiązuje niezależnie od tego, czy tabliczki są, czy ich nie ma. Za jego złamanie możemy zostać ukarani mandatem do 500 zł.