Długie betonowe ogrodzenie przy ul. Źródłowej zmieniło się przed kilku dniami w kolorowy mural.
Znalazło się na nim kilka obrazów wykonanych przez kielecką młodzież w ramach tzw. jam graffiti, czyli malowania, na które mógł przyjść każdy chętny. Inspiracją dla młodych twórców był Dzień Matki. W ten sposób powstał zbiór wyjątkowo nietypowych laurek.
- Wychodząc naprzeciw potrzebom graficiarzy organizujemy przestrzeń, na której mogą się oni legalnie wyżyć artystycznie – mówi Rafał Kowerski, koordynator inicjatywy Pomaluj Mój Świat. Przypomnijmy, że niedawno dzięki tej grupie powstał mural na wschodniej ścianie kina Moskwa.