Uzdolnieni kielczanie i goście z Warszawy, Tarnowa czy Krakowa ozdobili zaniedbany mur fabryki SHL przy ul. Zagnańskiej.
Kilkunastometrowy obraz powstał podczas tzw. jam graffiti, czyli twórczego spotkania kilkudziesięciu artystów ulicznych zdobiących przestrzeń miejską. Organizatorzy chcą, aby to wydarzenie odbywało się cyklicznie, jak w innych polskich miastach. Część materiałów na ten cel przekazała firma Zemax wspierająca ok kilku lat podobne działania. Za tą inicjatywą stoi znana w mieście grupa funkcjonująca pod nazwą Pomaluj Mój Świat, która koordynuje pracami graficiarzy.