Doradztwo zawodowe, ale także pomoc psychologiczna i prawna – m.in. to od dziś (23 października) ma zapewnić Miejski Urząd Pracy młodym osobom.
W Kielcach uruchomiono przestrzeń dla młodych, którzy chcą znaleźć zatrudnienie, zdobyć nowe kwalifikacje lub dopiero zastanawiają się nad swoją zawodową przyszłością. Pomoc nie ograniczy się jednak do kwestii związanych z pracą. Młodzi będą mogli liczyć także na wsparcie psychologiczne i prawne, a nawet wskazówki dotyczące znalezienia mieszkania.
– Polityka młodzieżowa to jeden z priorytetów naszego miasta. Przeprowadziliśmy diagnozę, pytając młodych o ich potrzeby i deficyty. Satysfakcjonujące miejsca pracy to jedno z głównych wskazań – zaznacza Agata Wojda, prezydent Kielc.
Z pomocy będą mogły skorzystać również osoby niezarejestrowane w urzędzie pracy. Wystarczy umówić się na spotkanie ze specjalistą z Kieleckiego Centrum Wspierania Kariery i Przedsiębiorczości. Indywidualne konsultacje mają pomóc określić mocne strony, wybrać kierunek rozwoju i dopasować kwalifikacje do oczekiwań pracodawców.
– Nie jesteśmy od tego, żeby narzucać młodym ludziom, gdzie powinni pracować i jaki zawód jest dla nich obligatoryjny. Chcemy wsłuchiwać się w ich głos i pomagać im w wyborze – podkreśla Agnieszka Satro, p.o. dyrektora Miejskiego Urzędu Pracy w Kielcach.
Nowa inicjatywa ma też pomóc w zbliżeniu dwóch stron rynku pracy. Jak zauważa Agata Wojda, młodzi często nie widzą w Kielcach perspektyw zawodowych, podczas gdy przedsiębiorcy mają trudności ze znalezieniem pracowników, którzy chcieliby związać się z ich firmami na dłużej.
– Czasem mamy wrażenie, że złączenie tych dwóch światów jest już połową sukcesu. Chcemy pokazać młodym ludziom, jak funkcjonuje rynek pracy i jak najlepiej się do niego przygotować – zaznacza prezydent Kielc.
Ważnym elementem projektu będzie również pomoc osobom, które zmagają się z kryzysem psychicznym lub trudną sytuacją życiową. Urząd współpracuje w tym zakresie m.in. z Miejskim Ośrodkiem Pomocy Rodzinie i Świętokrzyskim Centrum Profilaktyki.
– Nie każdy jest gotowy do powrotu na rynek pracy. Czasami trzeba najpierw zobaczyć, w jakim miejscu jesteśmy i jakie mamy bariery do pokonania. Dopiero później łatwiej z czystą głową szukać pracy – twierdzi Agnieszka Satro.
Z „MUP dla młodych” skorzystać mogą osoby do 30 roku życia.