Wzrosła liczba małżeństw, spadła liczba narodzin – tak statystycznie wyglądał 2014 rok w dokumentach kieleckiego ratusza.
Różnice są jednak niewielkie w porównaniu z poprzednim rokiem – około 30 dzieci mniej i tyle samo par małżeńskich więcej.
Tradycyjnie obliczono też, które imiona rodzice najczęściej dawali swoim małym pociechom. - Najpopularniejsze to Antoni i Lena. Na kolejnych miejscach plasują się: wśród dziewczynek – Zuzanna, Natalia, Julia i Maja, zaś wśród chłopców – Jakub, Filip, Kacper i Jan. Trend jest utrzymany, bo te imiona znajdują się w czołówce od kilku lat. Zmienia się tylko ich kolejność – mówi Piotr Mołas, kierownik Urzędu Stanu Cywilnego.