Przed siatkarzami Effectora Kielce siódmy mecz PlusLigi w tym sezonie.
Przed nami jednak kolejna historia – mecz z Lubinem. - Chcemy w końcu wygrać seta i mecz przed własną publicznością. Chciałbym zobaczyć drużynę, która będzie tak samo walczyła jak w ostatnim meczu. Cuprum na papierze jest beniaminkiem, ale patrząc kadrowo, grają tam bardzo doświadczeni zawodnicy. Wystarczy wymienić Grzegorza Łomacza, Marcela Gromadowskiego, Łukasza Kadziewicza czy zagranicznych zawodników, którzy są reprezentantami swoich krajów – mówi opiekun kieleckiej drużyny.
Mecz Effectora z ekipą z Lubina rozpocznie się w środę o godz. 18. Zostanie on rozegra w hali „Pod Basztami” w Chęcinach. Nasz portal przeprowadzi z tego spotkania relację na żywo.