Lody tajskie okazały się być zdecydowanym hitem inwazji foodtrucków, która miała miejsce w miniony weekend na kieleckim deptaku.
Burgery, burrito i rolowane na oczach klientów lody tajskie to tylko mały wycinek tego, czego mogliśmy spróbować podczas kieleckiej inwazji foodtrucków. W niedzielne południe ten ostatni przysmak cieszył się zdecydowanie największym zainteresowaniem. Kolejka po lody liczyła sobie aż kilkanaście metrów. - Byłem ciekaw smaku. Dziewczyna mnie tu wyciągnęła zachwalając smak lodów, więc postanowiliśmy przyjechać i spróbować - mówi stojący w kolejce Mateusz.
Foodtrucki stały na deptaku od piątku do niedzieli.