To już koniec lodowiska na kieleckim Rynku. W tym tygodniu sprzęt był demontowany i tafla stopniowo znikała z placu.
Główna przyczyna to pogoda, ale znaczenie miało też znikome zainteresowanie mieszkańców jazdą na łyżwach w tym miejscu. Kielczanie narzekali na brak zadaszenia oraz problemy z dojazdem. Z tego powodu nie wiadomo, czy za rok lodowisko ponownie pojawi się na Rynku. Właściciele obiektu, choć wyraźnie zawiedzeni frekwencją, nie podjęli jeszcze decyzji. W dalszym ciągu funkcjonuje lodowisko na Stadionie, które przez całą zimę odwiedzało zdecydowanie więcej osób. /top/