Plaga w województwie świętokrzyskim. Straż pożarna od początku roku wyjeżdżała do pożarów traw aż 247 razy.
Ponad 90 proc. przypadków wynikało z celowych podpaleń. – Te zdarzenia nasilają się szczególnie w weekendy. Ludzie podpalają nieużytki, łąki i pastwiska. Wystarczy słaby wiatr, aby ogień wymknął się spod kontroli – uczula bryg. Arkadiusz Wesołowski, oficer prasowy Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej w Kielcach.
W poprzednim roku straż pożarna wyjeżdżała do wypalanych traw prawie 3 tys. razy. W świetle obowiązującego prawa proceder ten podlega karze aresztu albo grzywny.