Zasłabnięcie było najprawdopodobniej przyczyną niecodziennego zdarzenia, do jakiego doszło przy ulicy Szajnowicza. Osobowa toyota zatrzymała się na skarpie. Dwójka seniorów została skierowana na badania.
– Nasze wstępne ustalenia wskazują, że samochodem kierował 66-letni mężczyzny, który przed zdarzeniem najprawdopodobniej zasłabł za kierownicą. W wyniku czego przejechał przez wysepkę ronda, chodnik, uderzył w barierkę i zatrzymał się na skarpie. Przewoził on 66-letnią kobietę. Kiedy na miejsce przyjechali policjanci, był już świadomy – tłumaczy w rozmowie z Radiem eM Kielce Karol Macek z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach.
Badanie alkomatem wykazało, że kierowca był trzeźwy. Razem z pasażerką zostali zabrani do szpitala.
(Fot. Wojciech Domagała)