Ewakuacja Urzędu Marszałkowskiego i Wojewódzkiego w Kielcach. Służby ratunkowe postawione w stan pogotowia, tymczasem prawdopodobnie miał miejsce kolejny głupi żart - kosztowny dla podatników.
Po anonimowej informacji o podłożeniu ładunku wybuchowego, w poniedziałek rano ewakuowano z budynków kilkuset pracowników. Choć wg informacji ładunek miał być zdetonowany w niedzielę, strażacy i policjanci przeszukali budynki. - Nie mam informacji, żeby znaleziono cokolwiek niebezpiecznego. Ale zawsze w takiej sytuacji mamy obowiązek przeprowadzić podobną akcję - mówi Grzegorz Dudek z biura prasowego świętokrzyskiej policji.