Tylko jedna firma zgłosiła swoją ofertę na montaż 36 elektronicznych tablic, które mają pojawić się na kieleckich przystankach. Problem w tym, że jej propozycja opiewa na kwotę około 2 milionów 180 tysięcy złotych, a Zarząd Transportu Miejskiego zaplanował w budżecie na ten cel 2 miliony.
To jednak nie oznacza odrzucenia oferty. Obecnie jest ona weryfikowana pod względem formalnym i technicznym. Jeżeli zostanie zaakceptowana przez komisję, ZTM wystąpi na najbliższej sesji rady miasta o przekazanie brakujących pieniędzy na ten cel. Przypomnijmy, że nowe tablice pojawią się między innymi na ul. Żelaznej, Warszawskiej, Czarnowskiej i Alei Solidarności. /top/