Od stycznia przyszłego roku, by dostać się do okulisty lub dermatologa trzeba będzie mieć skierowanie od lekarza pierwszego kontaktu.
Zmiana, którą przegłosowali posłowie ma wpłynąć na skrócenie kolejek do lekarzy specjalistów. - Podobnie było kilkanaście lat temu – przypomina Beata Szczepanek rzecznik świętokrzyskiego oddziału Narodowego Funduszu Zdrowia. – Sądzę, że w wielu lżejszych przypadkach lekarz pierwszego kontaktu będzie sam w stanie pomóc pacjentowi. Co za tym idzie, zmniejszą się kolejki do lekarzy specjalistów – przekonuje rzecznik świętokrzyskiego oddziału NFZ.