Przed siatkarzami Effectora Kielce kolejne spotkanie o umocnienie swojej pozycji na 10. miejscu PlusLigi. Drużyna Dariusza Daszkiewicza w poniedziałek zagra mecz z Cuprumem Lubin.
Za Effectorem dwie ligowe porażki pod rząd. Najpierw 0:3 po fatalnym starciu z Lotosem Trefl Gdańsk, później 1:3 na własnym terenie z BBTS-em Bielsko-Biała. – Mieliśmy problemy w pierwszym secie, jeszcze większe w drugim i w trzecim podobnie. A Bielsko zagrało tak, jak tego się spodziewaliśmy. Wiedzieliśmy, że ciężar gry będzie spoczywał na doświadczonych zawodnikach – Kapelusie i Gonzalezie. Jednak nie radziliśmy sobie z ich atakami – skomentował po przegranej Dariusz Daszkiewicz, szkoleniowiec drużyny z Kielc.
W poniedziałek szansa na rehabilitację. Kielczanie w 20. kolejce zagrają na wyjeździe z zespołem Cuprum Lubin, który zrównał się punktami z Effectorem. Najbliższe starcie będzie bezpośrednią walką o 10. lokatę.
Początek rywalizacji o godzinie 18.