Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Dariusz Skrzyniarz
fot. Dariusz Skrzyniarz
Czy mamy prawo do szczęścia?
Dariusz Skrzyniarz
2015 marca 04, 15:44

Teatr im. Stefana Żeromskiego zadaje takie pytanie i odpowie na nie w swojej nadchodzącej premierze. Trwają już ostatnie próby do „Lordów”, najnowszej inscenizacji.

Inscenizacja, którą zobaczymy to „Lordy: Lord Kantor / Lord Milord / Lord Herling”. Trzyczęściowy spektakl inspirowany twórczością Tadeusza Kantora, Mirona Białoszewskiego i Gustawa Herlinga-Grudzińskiego. Każda z części korzysta z innej konwencji i nie będzie to spektakl biograficzny. – Nie o biografię nam chodzi – podkreślają twórcy. – Projekt faktycznie jest skomplikowany na wielu płaszczyznach. Przede wszystkim łączymy trzy różne sztuki w jednej. Trzy odrębne części nawzajem się uzupełniają, przeglądają się w sobie. Jedna z części odwołuje Siudo filmu więc w pewnym momencie zmienimy teatr w takie dziwne kino. Dla nas to też ciekawe doświadczenie - mówi Eva Rysova, reżyser „Lordów”.

Tekst sztuki napisał Mateusz Pakuła, dramaturg pochodzący z Kielc. – Posługujemy się jednym z wątków z biografii Gustawa Herlinga-Grudzińskiego, w którym umiera jego pierwsza żona. To służy nam do opowiedzenia o szczęściu, o nieszczęściu czy o możliwości bycia szczęśliwym w dzisiejszych czasach, kiedy to zżera nas na przykład depresja. Za Herlingiem-Grudzińskim zadajemy sobie pytanie: czy szczęście jest tylko dla świń, czyli dla ludzi zupełnie obojętnych na to co się dzieje dookoła? Zastanawiamy się czy mamy w ogóle prawo do szczęścia i czy wciąż da się go doświadczać – opowiada Pakuła. Dramaturg zapewnia, że z pewnością widza nie pozostawi bez odpowiedzi.

W główną rolę wcieli się Andrzej Plata. Premiera Lordów już 7 marca o godzinie 7 wieczorem.

Kliknij i zobacz zdjęcia z prób.

CZYTAJ DALEJ