Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Coraz mniej czasu na weryfikację deklaracji śmieciowych. Od września wzmożone kontrole i kary
Weronika Karyś
2021.08.12 10:12

Ogłoszona w czerwcu abolicja śmieciowa powoli dobiega końca. Władze miasta przypominają, że czasu na zweryfikowanie i wprowadzenie ewentualnych poprawek w deklaracjach śmieciowych jest coraz mniej, a brak szczelności systemu wpływa m.in. na wysokość opłat.

- System gospodarki odpadami to kosztowna operacja, która ma się bilansować. W Kielcach przyjęliśmy, że będzie on działał w oparciu o mieszkańca. Jednak chociaż jest to rozwiązanie najbardziej proporcjonalne, to ma również swoje wady. Opiera się bowiem na zasadzie zaufania – mówi wiceprezydent Agata Wojda.

- To właśnie kielczanie powinni mówić nam, ile osób zamieszkuje obecnie w danym lokalu czy nieruchomości i co za tym idzie, ile śmieci produkują. Mamy uzasadnione wątpliwości co do szczelności i społecznej sprawiedliwości tego systemu. Właśnie dlatego poprosiliśmy mieszkańców, żeby sprawdzili swoje dane i zweryfikowali, czy nic się nie zmieniło w ich gospodarstwach domowych. Wtedy będziemy mogli stwierdzić, ile osób jest w systemie i w jakiej stawce powinny się na niego składać – tłumaczy.

Akcja rozpoczęła się ponad dwa miesiące temu. W tym czasie władze miasta, chcąc dotrzeć do jak największego grona odbiorców, stworzyły m.in. specjalne plakaty informujące o konieczności dopełnienia obowiązku.

- Przekazaliśmy już ponad tysiąc dwieście plakatów mówiących o tym, gdzie i w jaki sposób takie deklaracje można składać. System się samobilansuje, więc jeśli opłat za gospodarowanie odpadami będzie mniej niż wydatków i kosztów, miasto - czyli również mieszkańcy - będą musieli dołożyć do interesu z własnych środków budżetowych. Dlatego jeszcze raz zachęcamy spółdzielnie mieszkaniowe do odbioru plakatów – mówi Aneta Boroń, p.o. dyrektora wydziału gospodarki komunalnej i środowiska.

Do akcji chętnie włączyło się m.in. osiedle Bocianek. Po dwóch tygodniach od wywieszenia plakatów spółdzielnia często gości swoich mieszkańców, którzy weryfikują swoje deklaracje śmieciowe.

- Być może nie jest to bardzo duży odzew natomiast do tej pory mieliśmy już siedemdziesiąt osób, które przyszły zweryfikować swoje dane. Część z nich wykreśliła, część dodała jakichś mieszkańców. Oczekujemy, że do końca sierpnia te statystyki będą jeszcze większe. Przyznaję jednak, że na naszym osiedlu dużym problemem są mieszkania wynajmowane. Od października w mieście pojawią się studenci. Prosimy, aby właściciele mieszkań zgłaszali do nas te osoby – apeluje Paweł Kubicki, prezes zarządu Spółdzielni Mieszkaniowej Bocianek.

Od września miasto planuje wdrożyć radykalne rozwiązania. - Mamy bazy danych i systemy, w których możemy porównać i znaleźć osoby, które zgłosiły nieprawdziwe informacje i będziemy w tym zakresie bezwzględni. Zamierzamy pukać do drzwi kielczan, pouczać ich i wręczać mandaty – zaznacza wiceprezydent Wojda.

Kara może wynieść nawet do 500 złotych.

NAJNOWSZE

OSTATNIA AKTUALIZACJA

95
6,37
98
6,93
ON
6,78
LPG
3,69
ORLEN
Targowa 138, Górno

CENY PALIW

SPRAWDŹ CENY AKTUALIZUJ

CZYTAJ DALEJ