Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM

KULTURA

Teatr "Kubuś" zaplanował nowy sezon. Będą cztery premiery

czwartek, 10 września 2020 12:41 / Autor: Beata Kwieczko
Beata Kwieczko

Cztery premiery adresowane do dzieci, młodzieży i dorosłych, warsztaty teatralne oraz Wakacyjny Festiwal Sztuki dla Dzieci Młodzieży Hurra! Art! To tylko nieliczne propozycje Teatru Lalki i Aktora "Kubuś", z których skorzystają w przyszłym roku widzowie. Dyrekcja planuje także kilka nowych inicjatyw.

Plany teatru na kolejny sezon przedstawił nowy dyrektor placówki Piotr Bogusław Jędrzejczak. Zastąpił on na tym stanowisku Roberta Drobniucha, który od 1 września kieruje Teatrem "Guliwer" w Warszawie. Zaznaczył, że poprzedni szef placówki znacznie podniósł jej poziom artystyczny.

– Ten teatr za ostatniej dyrekcji bardzo poszybował w górę. To jest niezwykle ciekawe miejsce na twórczej mapie teatralnej kraju. To jedna z lepszych polskich scen animacyjnych i wysokiej jakości instytucja artystyczna – podkreślił Piotr Bogusław Jędrzejczak.

Teatr rozpoczął nowy sezon od wystawionego w ubiegłą niedzielę spektaklu "Pan Brzuchatek", na którym publiczność wypełniła wszystkie możliwe miejsca. W planach na przyszły rok są cztery premiery. Pierwsza to przedstawienie o Einsteinie, które powstaje we współpracy z poznańskim Teatrem Animacji. W połowie października zostanie wystawione w Poznaniu, a w połowie stycznia w Kielcach.

Kolejny spektakl to sztuka według tekstu Leszka Kołakowskiego "Kto z was chciałby rozweselić pechowego nosorożca?", którego premiera została zaplanowana na pierwszą połowę marca.

– Tekst powstał w 1966 roku dla córki autora, Agnieszki. Został zatrzymany przez cenzurę, bo ówczesne władze w Polsce dopatrzyły się aluzji między fabułą, a sytuacją polityczną, albo był zapis na nazwisko Kołakowskiego. Tekst odnaleziono dopiero po roku 1989, został wydany w formie książkowej, był wystawiany parę razy w teatrze i na jego podstawie powstał też film animowany – relacjonuje dyrektor "Kubusia", który będzie reżyserem tego spektaklu.

Teksty do piosenek napisze Jan Wołek, a muzykę Jerzy Bielski.

Kolejny spektakl jest adresowany do widzów w każdym wieku i będzie to musicalowa wersja "Lata Muminków" z muzyką Tadeusza Woźniaka. – To tekst, który zawiera fantastyczne poczucie humoru i został dobrze przetłumaczony – mówi dyrektor. Premiera odbędzie się na początku września 2021 roku.

W jesieni przyszłego roku wystawiona zostanie także sztuka "Arka czasu", której autorem jest Marcin Szczygielski.

– To adaptacja książki dla dzieci o holokauście. Opowiada ona o chłopcu wyprowadzonym z getta warszawskiego przed jego likwidacją i ukrywającego się na terenie opustoszałego ogrodu zoologicznego u profesora Żabińskiego, który tam mieszkał. Pochodził on z inteligenckiej żydowskiej rodziny i miał zdolność poruszania się w czasie, bo był wielbicielem literatury science fiction. Chłopiec ten spotyka się w swojej podróży ze współczesną dziewczynką, która ma smartfon i inne tego typu elektroniczne gadżety, i z tego coś wynika – opisuje Piotr Bogusław Jędrzejczak.

W przyszłym sezonie będą również kontynuowane programy edukacyjne, realizowane do tej pory.

– Edukacja rusza w zmienionej formule z powodu epidemii, ale chcielibyśmy utrzymać punkty, które się sprawdzają. Nadal będzie działać grupa teatralna "TworzyMY", będą się odbywać warsztaty teatralne "Wczytuję sztukę" i kontynuowany będzie Wakacyjny Festiwal Sztuki dla Dzieci Młodzieży Hurra! Art! – wylicza Joanna Kowalska, wicedyrektor "Kubusia".

Nie zabraknie także konkursu na realizację lalek, animowanego obiektu lub formy teatralnej Animatus, a nawet jeśli zostanie zorganizowany poza Kielcami, będzie go współtworzył "Kubuś".

Dyrekcja planuje także wprowadzić kilka nowych inicjatyw. Teatr będzie np. realizował program "Pszczoły w mieście", w ramach którego w październiku na dachu jednego z budynków przy ulicy Sienkiewicza zostanie ustawiony ul. Będzie też przegląd premier sezonu i wybór najlepszych aktorów na wzór plebiscytu "O Dziką Różę", który realizuje Teatr im. Stefana Żeromskiego. Jedną z nagród dla widzów będzie słoik miodu teatralnego. Dyrektor chce także, żeby na plakatach pojawili się aktorzy, którzy zazwyczaj kryją się za lalkami.

Dużym wyzwaniem dla dyrekcji jest też budowa nowej siedziby "Kubusia". Według planów miała być ona gotowa pod koniec przyszłego roku, ale ze względu na epidemię jest to nierealne. Pieniądze na inwestycję jednak nie przepadną, bo termin jej realizacji zostanie przedłużony.

Nowy numer!
46/2020 46/2020
TWÓJ NEWS
POSŁUCHAJ
WIDEO