Łączy w sobie pokolenia, prezentuje utwory z epoki średniowiecza i renesansu, zachwyca nie tylko muzyką, ale także pięknymi strojami i tańcem. W Klasztorze na Karczówce wystąpił zespół „Venatores Tempus”.
Jak mówiła Maria Wieleńska, założycielka i kierowniczka zespołu, tuż przed koncertem pojawiła się lekka trema, ale także mobilizacja.
– Czuję przede wszystkim ogromną radość, że możemy wystąpić i pokazać szerszej publiczności muzykę, którą tworzymy na co dzień. Myślę, że w naszym życiu jest miejsce na każdy rodzaj muzyki. Przekazuje ona różne emocje, ale może być także okazją do ciekawych przeżyć i podróży w czasie. Każdy z nas chce czasem wrócić wspomnieniami do tego, co było kiedyś, albo zastanawia się: jak to było za czasów moich dziadów i pradziadów? A my pokazujemy, jaka muzyka towarzyszyła wtedy ludziom – mówiła Maria Wieleńska.
Do zespołu należy także dziewięcioletnia Emilia Pietruszewska, która gra na rebecu, skrzypcach i flecie.
– Gram w zespole już od dwóch lat. Wszystko zaczęło się od tego, że bardzo spodobał mi się dźwięk skrzypiec, później pojawił się rebec. Oprócz tego tańczę – to moja pasja – zdradziła nam.
Z kolei Michalina Kustra gra na bębnie i fideli.
– Zaczęłam, gdy miałam sześć lat. Uwielbiam to robić, to rozwijające i bardzo ciekawe. Przed występem troszkę się stresuję – powiedziała.
„Venatores Tempus” liczy obecnie 17 artystów, z których większość stanowią dzieci i młodzież już od szóstego roku życia. Zespół został założony w 2018 roku przy Akademii Młodych Talentów „Małe Skrzypeczki” w Kielcach. W ciągu tych kilku lat występował na wielu scenach oraz zdobył wiele nagród w konkursach i festiwalach.
W repertuarze zespół ma utwory z okresu średniowiecza i renesansu, zarówno sakralne, jak i świeckie, między innymi skoczne tańce dworskie i ludowe oraz poważne i dostojne pawany.