Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
Dr Przemysław Ciszek: Gry z lat 90. wciąż mają swój urok
autor
Michał Kita
2026.07.05 17:57

O rozrywce lat 90., grach wideo, dyskietkach, konsolach, pop-kulturze oraz rozwoju mediów poświęconych grom komputerowym opowiadał dr Przemysław Ciszek podczas niedzielnego (5 lipca) spotkania „W świecie wirtualnej rozrywki” w Muzeum Zabawek i Zabawy w Kielcach.

Dr Przemysław Ciszek z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego jest badaczem nowych mediów oraz specjalistą w zakresie gier wideo, prasy komputerowej i komunikacji cyfrowej. Jak podkreśla, do dziś z sentymentem wspomina niektóre produkcje z ostatniej dekady minionego stulecia.

– W latach 90. sporo grałem na dosyć prymitywnym pececie, między innymi w Aladyna, grę opartą na produkcji Disneya. Chodziło się też do kolegów pograć na doskonale znanym Pegasusie, który był nieoficjalnym odpowiednikiem konsoli NES. Najczęściej graliśmy w Mario, Contrę czy Czołgi – wspomina.

Zdaniem Przemysława Ciszka, mimo ogromnego rozwoju technologii, klasyczne gry nadal potrafią dostarczać wiele satysfakcji.

– Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, które gry są lepsze. Wszystko zależy od gustu. Starsze produkcje mają swój urok są proste, szybko się uruchamiają, łatwo opanować ich sterowanie i zasady. Dodatkowo dochodzi sentyment oraz nostalgia. Wiele retro tytułów, mimo upływu lat, nadal znakomicie się broni – ocenia.

Naukowiec przypomina, że w latach 90., zanim internet stał się powszechny, podstawowym źródłem informacji o grach były magazyny komputerowe.

– Prasa gamingowa była głównym źródłem wiedzy o cyfrowej rozrywce. Do najpopularniejszych tytułów należały między innymi Top Secret i Bajtek. Pod koniec lat 80. i na początku 90. kosztowały one około 4 tys. starych złotych, jeszcze przed denominacją. Z kolei komputery i konsole, kosztowały nawet kilka milionów starych złotych, czyli równowartość przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia – wyjaśnia.

Pretekstem do spotkania z dr. Przemysławem Ciszkiem była wystawa „Przełom. Dzieciństwo i dorastanie w latach 90.”, którą można oglądać w Muzeum Zabawek i Zabawy w Kielcach.

GALERIA

CZYTAJ DALEJ