Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Dariusz Skrzyniarz
fot. Dariusz Skrzyniarz
Czego mogą nauczyć mrówki?
Dariusz Skrzyniarz
2017 maja 31, 07:51

Teatr Lalki i Aktora „Kubuś” przedstawił dzieciom swoją nową opowieść o mrówkach. Spektakl pod tytułem „My się mamy nie słuchamy” według tekstu Magdaleny Mrozińskiej i w reżyserii Ireneusza Maciejewskiego nie jest sceniczną wersją jakiegoś filmu przyrodniczego. Posługując się spersonifikowanymi postaciami małych zwierząt artyści mówią o młodzieńczych rozterkach.

Na początku przedstawienia poznajemy kilku mieszkańców gwarnego mrowiska. Jeden z członków tej ogromnej rodziny buntuje się przeciwko gromadnemu życiu, ciężkiej pracy i wykonywaniu czyichś poleceń. Mając dość znoszenia patyczków owa mrówka ucieka ze swojego siedliska. Aby podkreślić swoją wyjątkowość i zwrócić na siebie uwagę przyjmuje imię Mrówa.

W lalkowym spektaklu grają aktorzy ze stałego zespołu „Kubusia”. W główne role wcielają się Michał Olszewski, Ewa Lubacz i Magdalena Daniel. Ruch sceniczny odbywa się wzdłuż jednej linii, jakby to miała być szkolna akademia. Takie rozwiązanie wymusza dość prosta scenografia, która zdecydowanie ustępuje efektownością pięknym lalkom teatralnym przedstawiającym mrówki i innych mieszkańców lasu.

Twórcy spektaklu mieszają mrówczą pracowitość, solidarność i dobrą organizację z tym, co dopada chyba każdego młodego człowieka. Bunt i rozczarowanie codziennością skłania głównego bohatera do przeciwstawienia się swej naturze i szukania szczęścia w pojedynkę, nawet jeśli miałoby to skrócić życie. Podróż Mrówy w dowcipny sposób przypomina widzom, jak ważni są bliscy przyjaciele i rodzina.

CZYTAJ DALEJ