Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM

KOŚCIÓŁ

[VIDEO] Niedziela na pielgrzymce. Kierunek: Koniecpol

niedziela, 11 sierpnia 2019 14:20 / Autor: Michał Łosiak
Fot. Kielecka Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę
Michał Łosiak

38. Kielecka Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę zmierza w kierunku Koniecpola. Pątnicy prowadzą kolejne rozważania dotyczące owoców Ducha Świętego. Mimo zmęczenia, z radością podążają w stronę Częstochowy.

Po 27 kilometrach wędrówki z Włoszczowy pielgrzymi, przechodząc przez Czarncę, Secemin i Gabrielów, dotrą do miejsca docelowego dzisiejszego etapu.

Niedzielna trasa:

Koniecpol

O godzinie 8 w Czarncy odprawiona została niedzielna Eucharystia.

MszaŚwiętaFot. Kielecka Piesza Pielgrzymka na Jasną Górę

Na trasie dzisiejszej wędrówki pątnicy zastanawiają się nad dobrocią i wspaniałomyślnością. – Żyjemy w takich czasach, że gdy człowiek jest dobry, to uznajemy go za świętego. Trochę to jednak za mało. Trzeba otworzyć się jeszcze na Pana Boga – mówi ks. Grzegorz Stachura, ojciec duchowny pielgrzymki. Patronem na tym etapie jest św. Mikołaj.

Nasi diecezjanie nie tylko angażują się duchowo i fizycznie, znosząc wiele trudów, ale również wykorzystują swój talent i ubogacają wędrówkę pięknym śpiewem i grą na instrumentach. Maciek idzie na Jasną Górę już po raz dwudziesty. Jak się okazuje, jego zaangażowanie muzyczne wymaga wielu poświęceń. – Gram na gitarze w grupie pomarańczowej. Co ciekawe, sporo osób ma bąble na stopach, a ja od gry mam je na palcach, ale daję radę – dodaje.

Pielgrzymka to jednak również czas głębokich przemyśleń i zadumy. To także okazja do nawrócenia, którego doświadczył swojego czasu Paweł Januchta, będący na szlaku już po raz kolejny.

Z kolei Grzegorz Jarząb pielgrzymuje z całą rodziną. Mimo trudów i chwil słabości idzie dalej ze swoimi intencjami, które chce ponieść na Jasną Górę. – Jest ciężko, ale śpiew i modlitwa pomaga. Mamy na kogo liczyć, więc idziemy z radością. Na każdym postoju jesteśmy mile widziani i witani – przyznaje.

A już jutro pielgrzymka opuści naszą diecezję i po przejściu 30 kilometrów dotrze do Mstowa. Stamtąd już bardzo blisko do Jasnej Góry.

A tak było wczoraj we Włoszczowie:

Nowy numer!
45/2020 45/2020
TWÓJ NEWS
POSŁUCHAJ
WIDEO