Reklama Patronat Koncert życzeń Kontakt
Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 FM | Włoszczowa 94,4 FM
Tryb Ciemny
eM Radio
WŁĄCZ RADIO
OTWÓRZ NA TELEFONIE
Kod QR
fot. Dariusz Skrzyniarz
fot. Dariusz Skrzyniarz
Za wzór postawili niemal 60 osób
Dariusz Skrzyniarz
2015 października 31, 23:42

Wierni z Kielc świętowali w wigilię Wszystkich Świętych. Najpierw modlili się w kościele św. Franciszka przy ul. Warszawskiej. Następnie przemaszerowali przed pomnik św. Jana Pawła II nieopodal bazyliki katedralnej.

Noc Świętych to spotkanie, które już od ośmiu lat odbywa się w przeddzień Wszystkich Świętych. Z jednej strony jest to odpowiedź Kościoła na zdobywające popularność Halloween a z drugiej przypomnienie o tym co jest ważne dla katolika i Polaka. - Poprzez Noc Świętych chcieliśmy powrócić do tego co wśród różnych mód wędrujących z Zachodu zostało zapomniane. A tradycja jest tym, co najsilniejsze w Kościele. To czerpanie z tego co sprawdzone i co prowadzi bezpośrednio do Chrystusa – wyjaśnia ks. Sławomir Sarek.

Wydarzenie rozpoczęło się czuwaniem w kościele Franciszkanów przy relikwiach świętych i błogosławionych z różnych zakątków świata. W sumie na ołtarzu wystawionych zostało 48 relikwiarzy. W jednym z nich znajdowało się aż 10 pamiątek po siostrach męczenniczkach z Nowogródka.

- Mamy świętych i błogosławionych pochodzących z Argentyny, Meksyku, krajów Europy i Dalekiego Wschodu – mówi ksiądz Sarek.

Po modlitwie, wierni wraz z relikwiami przeszli ulicami Kielc przed pomnik św. Jana Pawła II. - Szczególnym przeżyciem było przejście przez miasto. Naszym postępowaniem daliśmy świadectwo tego, że nie wstydzimy się wiary. Niektórzy się z nas śmiali, inni robili zdjęcia a mimo to potrafiliśmy z odwagą iść, głosić Słowo i cieszyć się z tego, że jesteśmy chrześcijanami – mówi Adrian, jeden z uczestników Nocy Świętych.

- Poza tym, poznaliśmy historie wielu świętych i powody dlaczego takimi ich ogłoszono – cieszy się Gabrysia z nowo nabytej wiedzy.

- Ten wieczór dał mi dużo siły i dużo wiary w to, że możemy być święci w naszej codzienności i w tym co robimy – mówi Agnieszka.

GALERIA

CZYTAJ DALEJ