Dziś (20 marca) rozpoczęła się Ekstremalna Droga Krzyżowa na Święty Krzyż pod hasłem "Podróż w głąb siebie". Wierni nocą przemierzą Góry Świętokrzyskie i dotrą do najstarszego polskiego sanktuarium o poranku.
Nabożeństwo poprzedziła Msza Święta w kościele pw. św. Franciszka z Asyżu w Kielcach. Liturgia zgromadziła licznych pątników.
– Idę pierwszy raz. Myślę, że każdy w swoim życiu powinien pójść w tym nabożeństwie. Wiele osób mówiło, że odnalazło na szlaku samych siebie. Mam nadzieję, że też owocnie przeżyję ten czas. Liczę na ciche i trochę niespodziewane spotkanie z Panem Bogiem – podkreślała Katarzyna.
Trasa liczy około 40 kilometrów. Pątnicy rozpoczęli nabożeństwo w kościele przy ulicy Warszawskiej w Kielcach. Później przez kościół bł. Wincentego Kadłubka w Domaszowicach, zalew w Cedzynie, Leszczyny, Bęczków, Wymyśloną, Krajno Pierwsze, Świętą Katarzynę, Łysicę, Kakonin i Przełęcz Hucką dotrą na Święty Krzyż.
– Mamy wiele intencji, z którymi idziemy. Ważne jest to, aby mieć odpowiednie przygotowanie fizyczne i dobrze ułożyć sobie w głowie całą trasę. Najważniejszy zaś jest wymiar duchowy. Po to też idziemy, aby z głęboką wiarą zagłębić się w Mękę i Śmierć Pana Jezusa – tłumaczyli Mariola, Mariusz i Zbyszek.
Przypomnijmy, że pomysłodawcą nabożeństwa jest ks. Jacek Stryczek. W ubiegłym roku na trasy EDK wyruszyło około 100 tysięcy osób w całej Polsce i na świecie.
– Chodzi o to, aby pokonywać swoje bariery, żeby wyjść ze swojej strefy komfortu i wyruszyć w drogę, która jest trochę inna niż zwykła droga krzyżowa. Trzeba przejść trochę kilometrów. Przede wszystkim jednak to czas poznania samego siebie – mówił Jacek Boroń, organizator EDK w Kielcach.
Wierni dotrą do świętokrzyskiego sanktuarium o poranku. Tam zaplanowane są dwie Msze Święte – o godzinie 6 i 7. W nabożeństwie uczestniczy około 190 wiernych.
W naszej diecezji możemy wziąć udział również w innych Ekstremalnych Drogach Krzyżowych. Szczegóły na oficjalnej stronie.