W Wielką Sobotę do Parku Etnograficznego w Tokarni przybyły tłumy wiernych, którzy mogli poznać dawne tradycje ludowe. Odbyło się także święcenie pokarmów, którego dokonał biskup Andrzej Kaleta.
Plenerowe święcenie pokarmów zorganizowano w tym miejscu już po raz drugi.
– Święcenie pokarmów to znak Chrystusowego zmartwychwstania. To, co się dziś dzieje, wprowadza nas w radość, choć sobota to jeszcze czas trwania przy Najświętszym Sakramencie. Piękne jest to, że właśnie tego dnia do kościołów przychodzą całe rodziny. Myślę, że sprzyja temu nie tylko dobra pogoda, ale przede wszystkim głębia zmartwychwstania Chrystusa – mówi biskup Andrzej Kaleta.
Uroczystość odbyła się przed kościołem z Rogowa pw. Matki Bożej Pocieszenia, w sektorze małomiasteczkowym, o godzinie 12. Wcześniej, w godz. 10.00–11.45, odwiedzający mogli zajrzeć do chałupy ze Złotnik, gdzie prezentowano dawne techniki zdobienia jaj wielkanocnych.
– Przyjechaliśmy tu po raz pierwszy. Zobaczyliśmy zapowiedź wydarzenia w internecie i pomyśleliśmy, że pokażemy dzieciom, jak to wyglądało dawniej – mówi pani Andżelika.
Na podobne aspekty zwracali uwagę także inni uczestnicy wydarzenia.
– Wybraliśmy się dziś do Tokarni, żeby nie zatracić tożsamości. Ona oczywiście będzie się zmieniać, bo świat staje się coraz bardziej nowoczesny i nie zamierzamy z tym walczyć. Nie możemy jednak zapomnieć o tradycji i naszych korzeniach – wyjaśnia pan Damian.
Atrakcji nie zabrakło także po zakończeniu święcenia. W Dworze z Suchedniowa, w sektorze dworsko-folwarcznym, odbyła się promocja książki dr Agnieszki Dziarmagi pt. „Fenomen procesji Emaus w Sukowie – trwały obyczaj kulturowy i religijny Kielecczyzny”.