Dziś (8 maja) obchodzimy uroczystość św. Stanisława, biskupa, męczennika i głównego patrona Polski. Eucharystię w bazylice katedralnej odprawił Biskup Kielecki Jan Piotrowski.
Msza Święta była celebrowana przy ołtarzu Matki Bożej Łaskawej Kieleckiej. Pasterz naszej diecezji nawiązał do misyjnego charakteru wiary chrześcijańskiej.
– Jest on przede wszystkim czasem świadectwa, że Chrystus zmartwychwstał i żyje. Tak było w czasie wydarzeń sprzed 2000 lat, jak i dzisiaj. I właśnie w tym świadectwie Jezus Chrystus widział dynamikę ewangelizacyjnej pracy, jaką polecił apostołom – tłumaczył Biskup Kielecki.
W swojej homilii, biskup Jan Piotrowski przypomniał także o patronie naszej ojczyzny.
– Nasz święty, dzięki dojrzałości i odwadze wiary wpisał się na stałe w życie Kościoła i naszej ojczyzny. Mimo że żył w X wieku, a szczegóły jego życia zakrywa zasłona historii, to jednak jest coś, co jego osobę czyni bliską nam. Sprawdza się powiedzenie Ojca Świętego Jana Pawła II, również biskupa na stolicy biskupów krakowskich, że święci nie przemijają, święci rodzą świętych. Oni zawsze mają nam coś do powiedzenia. Święty Stanisław odwagę wiary czerpał z Eucharystii. W niej Jezus ukazuje prawdę o miłości, która jest istotą Boga(…). Nie przerażała go wrogość otoczenia i królewskie groźby i zgraja drapieżnych wilków, ale ze łzami czuwał nad czystością wiary i obyczajów swojej epoki. Jako dobry pasterz, daleki od światowych interesów ówczesnej epoki, był głosicielem prawdy, a prawda zawsze jest drogą do wolności tej wewnętrznej, naszej osobistej, jak i zewnętrznej, narodowej i obywatelskiej – dodał.
Przypomnijmy, że Biskup Krakowski Stanisław ze Szczepanowa został zamordowany przez króla Bolesława Śmiałego w Kościele na Skałce w Krakowie w 1079 roku.