SPORT
Wielki cios dla Korony Handball przed wznowieniem rozgrywek


Korona Handball przez dwa miesiące będzie musiała sobie radzić bez Honoraty Syncerz. Kapitan kieleckiego klubu podczas środowego sparingu z Varsovią Warszawa złamała kciuk.
- Honorata podczas oddawania rzutu prawdopodobnie uderzyła ręką o głowę przeciwniczki. Złamała kciuk. Wszystko wskazuje na to, że nie będzie konieczności operacyjnego zespalania złamania. Jej przerwa w grze może potrwać od dziesięciu tygodni - poinformował Krzysztof Demko, wiceprezes Korony Handball.
Honorata Syncerz jest kolejną kontuzjowaną zawodniczką. Tomasz Popowicz w pierwszych meczach nie będzie mógł skorzystać ze skrzydłowych Magdaleny Kędzior i Olesii Parandii. Poważne urazy z gry do końca sezonu wykluczyły Kornelię Czubaj i Małgorzatę Hibner. Być może na końcówkę rundy wróci obrotowa Karolina Mochocka, która od kilku miesięcy dochodzi do sprawności po operacji kolana.
Korona Handball drugą część sezonu PGNiG Superligi rozpocznie w sobotę od wyjazdowego meczu z MKS-em Perłą Lublin.








