SPORT
Pierwsza połowa ospała, w drugiej ucieczka. Industria pokonała MMTS
Industria Kielce pokonała MMTS Kwidzyn w meczu 23. Kolejki Orlen Superligi. Kielczanie walczyli ze zmęczeniem po czwartkowej potyczce w Lidze Mistrzów.
Sztab medyczny i trenerski musiał postawić na nogi swoich podopiecznych w niecałe 48 godzin po czwartkowej batalii z Kolstad. Talant Dujshebaev niemający wielkiego pola do manewru ograniczoną kadrą i tak dał odpocząć Andreasowi Wolffowi oraz Arstemowi Karalekowi.
Gospodarze zanotowali trudny początek. Choć to oni wyszli na dwubramkowe prowadzenie po golach braci Dujshebaev, tak po kilku minutach to również oni musieli gonić kwidzynian, którzy prowadzili 4:2. Do końca pierwszych 30 minut spotkanie miało niezwykle „falowy” charakter.
Raz seriami trafiali miejscowi, a innym razem przyjezdni. I tak po dwóch kwadransach rywalizacji tablica świetlna wskazywała wynik 14:11.
Po zmianie stron kielczanie przycisnęli pedał gazu. W licznych fragmentach starcia notowali dwa lub trzy bramki na jedną MMTS-u. Szybko zaliczka 20-krotnych mistrzów Polski urosła do siedmiu trafień na plus. Finalnie gospodarze sięgnęli po 22. zwycięstwo w sezonie, wygrywając 35:24.
Najskuteczniejszym graczem zwycięskiej ekipy był Dylan Nahi. Francuz pokonał golkiperów oponentów 8 razy.
Teraz przed najlepszą drużyną kraju podróż do Danii. W Skandynawii Żółto-Biało-Niebiescy rozegrają ostatni mecz fazy grupowej Ligi Mistrzów, mierząc się z Aalborgiem. Początek zawodów w środę o godz. 20:45.
Industria Kielce – MMTS Kwidzyn 35:24 (14:11)