SPORT
Możdżeń: Drugą zimę nie mamy gdzie trenować


- To może być ciężkie spotkanie. Wiemy, że Cracovia w ostatnim czasie zaczęła iść w dobrym kierunku, ale oglądaliśmy ich mecze i dobrze wiemy gdzie trzeba uderzyć - mówił Mateusz Możdżeń podczas briefingu prasowego przed poniedziałkowym meczem w Krakowie.
Drużyna prowadzona przez Michała Probierza, w ciągu ostatnich dwóch miesięcy przegrała tylko raz, zdobywając w tym okresie aż 11 punktów. Cracovia szczególnie dobrze prezentuje się na własnym obiekcie przy ulicy Kałuży.
- Wszystko zależy od tego jak będzie wyglądała murawa. Pogoda od kilku dni jest bardzo niesprzyjająca, a do efektywnego realizowania naszego sposobu gry, potrzebny jest dobrze przygotowany plac - mówił pomocnik żółto-czerwonych.
Piłkarze Korony Kielce nie obawiają się jednak swojego najbliższego rywala. Dobrze pamiętają lipcowe spotkanie, w którym po raz pierwszy za kadencji nowego trenera zdobyli komplet punktów.
- Pamiętamy tamten mecz. Pokazaliśmy się z dobrej strony, dwa razy podnosząc się z ciężkiego rezultatu. Mam nadzieję, że tym razem nie będziemy musieli gonić wyniku. Naszym celem jest gra piłką i długie utrzymywanie się przy niej, ale tak jak mówiłem wszystko zależy od stanu murawy - wyjaśniał Możdżeń.
Pomocnik kieleckiej drużyny skomentował również temat problemów z jakimi boryka się Korona w związku z nagłym załamaniem pogody.
- Zgodzę się z trenerem, że ekstraklasowy klub powinien mieć warunki do trenowania zimą. U nas ta sytuacja się powtarza. Jestem tutaj drugi rok i znowu mamy ten sam problem, chociaż wydaje mi się, że zeszłej zimy było zdecydowanie gorzej - zakończył Możdżeń








