SPORT
Lettieri: Rywalizacja w środku pola jest duża. Mateusz Możdżeń dobrze prezentuje się na treningach
Piłkarze Korony Kielce w niedzielę, w ramach 13. kolejki LOTTO Ekstraklasy, przed własną publicznością zmierzą się z Cracovią, która po raz kolejny zanotowała słaby początek sezonu. - Do każdego przeciwnika musimy podchodzić z dużym szacunkiem. Oni są podbudowani ostatnią wygraną z Górnikiem. Opuścili ostatnie miejsce. Musimy być dobrze przygotowani do tego starcia - wyjaśniał trener kieleckiej drużyny, Gino Lettieri.
Włoski szkoleniowiec przed pojedynkiem z "Pasami" ma pozytywny ból głowy. Żaden z zawodników nie zmaga się z urazem, do tego po odcierpieniu kary za nadmiar żółtych kartek wracają Bartosz Rymaniak i Michał Gardawski.
- Teraz o tym, kto zagra zdecyduje forma na treningach. Spora grupa zawodników ćwiczy z dużym zaangażowaniem, zawsze jest jednak część, która może to robić lepiej - wyjaśniał Lettieri.
Najbardziej zacięta walka toczy się o miejsce w środku pola. W ostatnich ligowych meczach w tej strefie grali przekwalifikowany na defensywnego pomocnika - Adnan Kovacević oraz Oliver Petrak i Zlatko Janjić. W Poznaniu dobrą zmianę dał Jakub Żubrowski, w obwodzie pozostaje jeszcze Mateusz Możdżeń.
- Nie wiemy jeszcze jakie będzie ustawienie na niedzielę. Kuba dał dobry sygnał, ale od niego oczekujemy jeszcze więcej. Rywalizacja w środku jest bardzo duża. Mateusz Możdżeń bardzo dobrze prezentuje się na treningach. Mamy sporo do przemyślenia, przed nami ciężki wybór - tłumaczył 51-letni trener.
Miejsca w wyjściowej "jedenastce" może być Elia Soriano, który uzbierał już pięć bramek, czyli tyle ile w całym poprzednim sezonie.
- On jest bardzo dobrym zawodnikiem. Nie wykorzystuje jeszcze pełni swoich umiejętności. Musi częściej naciskać na obrońców, częściej wchodzić w linię, oczekujemy, aby był jeszcze groźniejszy pod bramką rywali - zaznaczał Lettieri.
Niedzielny mecz Korona - Cracovia na Kolporter Arenie rozpocznie się o godz. 15.30 i będzie w całości transmitowany na antenie Radia eM Kielce.