REGION
Tymczasowy areszt dla podpalacza


Sąd Rejonowy w Opatowie zadecydował o trzymiesięcznym areszcie dla 50-latka, który próbował podpalić budynek mieszkalny i spowodował zagrożenie wybuchem gazu. Mężczyźnie grozi nawet dziesięć lat więzienia.
W piątek wieczorem mundurowi dostali zgłoszenie o pożarze jednego z budynków w gminie Tarłów. Na miejsce wyruszyli natychmiast funkcjonariusze z Ożarowa – jeszcze przed ich przybyciem sąsiedzi próbowali samodzielnie ugasić ogień. Na szczęście skuteczne działania strażaków zapobiegły tragedii.
Jak ustalili policjanci, do pożaru doszło w wyniku podpalenia. 50-letni mężczyzna wybił szybę w budynku, wlał do środka łatwopalną substancję i podpalił. W tym czasie na posesji przebywał 49-letni mieszkaniec – udało mu się na szczęście uciec i nie odniósł poważnych obrażeń. 50-latek znajdował się w drugim budynku na tej samej posesji – tam odkręcił palniki kuchenki gazowej i pozostawił zapaloną świecę, co groziło wybuchem.
Już po kilkudziesięciu minutach mundurowi zatrzymali sprawcę podpalenia – mężczyzna w chwili zatrzymania był nietrzeźwy i noc spędził w policyjnym areszcie. W niedzielę usłyszał zarzuty – za swój czyn może trafić za kratki nawet na dziesięć lat.
![[WIDEO] Pożar autobusu miejskiego w Ciekotach](/media/k2/items/cache/43b46735400060bcb5ed75e41742b469_L.jpg)



![[FOTO] Nowiny świętowały Międzynarodowy Dzień Czytania Książek Dla Dzieci](/media/k2/items/cache/a7f1a1b7893b2bb07ef0bc6348443c0b_L.jpg)



