REGION
Plac manewrowy i stres na mieście. Jak tu zdać?
Ponad 61 tysięcy egzaminów praktycznych i teoretycznych na prawo jazdy odbyło się w zeszłym roku w Wojewódzkim Ośrodku Ruchu Drogowego w Kielcach, a także w oddziale terenowym w Ostrowcu Świętokrzyskim. Jak poszło zdającym „prawko”?
Jak informuje Zbigniew Duda, dyrektor Wojewódzkiego Ośrodka Ruchu Drogowego w Kielcach, 26 tysięcy to egzaminy teoretyczne.
– Natomiast ponad 35 tysięcy to egzaminy praktyczne. Odbywały się one we wszystkich kategoriach prawa jazdy. Jeśli chodzi o podstawową: B, egzaminów teoretycznych odnotowaliśmy 19 tysięcy 452, a praktycznych – 27 tysięcy 943 – wylicza Duda.
A jakie wyniki osiągnęli zdający prawko? W przypadku teorii, zdawalność wyniosła 58,7 procenta.
– Natomiast jeśli chodzi o praktykę, zdawalność jest na poziomie 33.14 procenta. Nie odbiega ona od średniej krajowej, która waha się w graniach 33, 34 procent i od wielu lat utrzymuje się na bardzo podobnym poziomie – wyjaśnia dyrektor WORD.
Egzamin praktyczny tradycyjnie zaczyna się od placu manewrowego – jazdy po kopercie, a także ruszania ze wzniesienia. Później przychodzi pora na jazdę po mieście. I niestety nierzadko pojawia się wiele nerwów…
– Często egzaminowani najeżdżają na pachołek, albo dochodzi do cofania się auta na wzniesieniu. Jeśli wyjeżdżamy już na miasto, szansa na pozytywne zakończenie egzaminu znacznie wzrasta. Tam jednak zdarzają się i przypadki wymuszania pierwszeństwa, niedostosowania prędkości do ograniczeń, nieustąpienia pierwszeństwa pieszemu, błędów przy parkowaniu. Bywa niestety, że egzaminator musi bardzo gwałtownie reagować – zauważa.
Oprócz podstawowej kategorii B, dużym zainteresowaniem cieszy się także prawo jazdy na kategorię C.
W tym roku za część teoretyczną egzaminu państwowego kategorii B kandydaci zapłacą 58 zł. Część praktyczna kosztuje 237 złotych.





