Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 | Włoszczowa 94,4
Szukaj Facebook Twitter Youtube
Radio eM

REGION

Nielegalne składowiska w Nowinach. Kto usunie odpady?

wtorek, 27 sierpnia 2019 07:10 / Autor: Michał Łosiak
Nielegalne składowiska w Nowinach. Kto usunie odpady?
Nielegalne składowiska w Nowinach. Kto usunie odpady?
Michał Łosiak
Michał Łosiak

Nie cichnie temat nielegalnych składowisk odpadów w gminie Sitkówka-Nowiny. Trzy tysiące ton niebezpiecznych substancji jest prawdziwą „solą w oku” lokalnego samorządu. Problem stanowi również spory koszt likwidacji składowisk.

Sprawa dotyczy miejsc przy ulicy Perłowej i Składowej sąsiadujących ze sobą. Sprawa pierwszej lokalizacji toczy się w tej chwili przed sądem. – W momencie wydawania zgody na funkcjonowanie składowiska Starostwo Powiatowe zostało wprowadzone w błąd. Próbujemy skłonić właściciela do uprzątnięcia terenu. Wymierzyliśmy karę w wysokości 10 tysięcy złotych, ale jej skuteczność jest wątpliwa. Udało nam się wyegzekwować 1,5 tysiąca, ponieważ osoba prowadząca tę działalność nie dysponuje dużymi środkami – opisuje sytuację Mariusz Ściana, członek Zarządu Powiatu Kieleckiego. Wszystko wskazuje więc na to, że to Starostwo będzie musiało uporządkować teren, ubiegając się jednocześnie o rekompensatę. Wyrok w sprawie ma zostać ogłoszony w połowie września.

Z kolei sytuacja związana ze składowiskiem przy ulicy Składowej jest w rękach władz gminy Sitkówka-Nowiny. Tu również Starostwo Powiatowe wyraziło początkowo zgodę na jego funkcjonowanie, która została jednak uchylona. – Po pierwszym sygnale, jaki otrzymaliśmy od jednego z przedsiębiorców, zostali tam przeze mnie oddelegowani pracownicy do kontroli i powiadomione stosowne instytucje. W tym momencie składowisko jest nielegalne. Aktualnie prowadzimy postępowanie w celu przymuszenia osoby odpowiedzialnej za odpady do ich usunięcia – tłumaczy wójt gminy Sebastian Nowaczkiewicz. Odpady znajdują się pod halą namiotową i jak zapewnia włodarz  nie są tak niebezpiecznie jak przy ulicy Perłowej.

Koszty usunięcia nielegalnych składowisk są jednak znaczne. Jak mówi Radiu eM Kielce Mariusz Ściana może chodzić nawet o pięć tysięcy złotych za tonę. Przy ulicy Perłowej znajduje się do 2,3 tysięcy ton odpadów, zaś przy Składowej ok. 700 ton.

Wesprzyj nas!
Nowy numer!

Zapraszamy do nas

Zgłoś news
POSŁUCHAJ
WIDEO