Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 | Włoszczowa 94,4
Szukaj Facebook Twitter Youtube
Radio eM
×

Ostrzeżenie

JUser::_load: Nie można załadować danych użytkownika o ID: 43.

PUBLICYSTYKA

Pomoc za jeden uśmiech

wtorek, 09 kwietnia 2013 17:27 / Autor:
Pomoc za jeden uśmiech
Pomoc za jeden uśmiech

Często narzekamy, że tak niewielu jest ludzi, którzy chcą pomagać, a jeśli już chcą, to jest im to utrudniane. Tymczasem wystarczy chcieć. Rozejrzyjmy się wokół: na ulicach podczas różnych akcji, w szpitalach, w domach dziecka nie brakuje ludzi, którzy bez zbytecznego rozgłosu i – za darmo – pomagają innym. To wolontariusze. Wielu z nich skupia „Caritas” i o nich opowiemy.

Na początek trochę teorii. Według powszechnie przyjmowanej definicji wolontariat to „świadome, dobrowolne działanie na rzecz innych, wykraczające poza więzi rodzinno-koleżeńsko-przyjacielskie”. - Zjawisko bezinteresownej pomocy znane jest od dawna i ma głębokie zakorzenienie w Ewangelii. Chrystusowa zachęta do pomocy bliźniemu liczy już dwa tysiące lat. Można powiedzieć, że od początku Kościoła istnieli chrześcijanie, którzy podejmowali taką właśnie bezinteresowną posługę na rzecz drugiego człowieka, nie wiedząc, że są wolontariuszami – mówi ks. Krzysztof Banasik, zastępca dyrektora kieleckiej Caritas. Wolontariat jako pojęcie pojawił się w Europie i w Polsce w latach 90., ale najbardziej popularny staje się w XXI wieku.

Dla kogo jest wolontariat

Dla wszystkich. Skupia on ludzi w różnym wieku, w tym sporo młodzieży. W strukturach Diecezjalnego Centrum Wolontariatu w Kielcach działają Szkolne Koła Caritas, do których należą młodzi ludzie z podstawówek, gimnazjów i szkół średnich. - Mamy też wolontariuszy indywidualnych; wśród nich najwięcej jest studentów. Istnieją również Parafialne Zespoły Caritas, w których działają osoby starsze i emeryci – wymienia Damian Zegadło, koordynator Diecezjalnego Centrum Wolontariatu w Kielcach.

Wolontariuszy spotykamy również na pielgrzymkach. Działają jako porządkowi w grupie, jako kierowcy samochodów, w służbie ekologicznej przy porządkowaniu miejsc postojowych i noclegowych, a jeśli mają odpowiednie wykształcenie – w służbie medycznej.

Marcin Chamera jest od trzech lat wolontariuszem w Diecezjalnym Centrum Wolontariatu w Kielcach. Na co dzień uczy wychowania fizycznego w Zakładzie Doskonalenia Zawodowego. Swoją pomoc adresuje do najmłodszych. Wyjeżdża z nimi na kolonie, uczestniczy w zbiórkach żywności. - Tak staram sobie układać plan dnia czy harmonogram tygodnia, żeby znaleźć czas na jakieś działania związane z wolontariatem. Nie zawsze jest to proste, bo mam dużo zawodowych obowiązków, ale jakoś sobie radzę – zapewnia. Niektórzy mogą pomagać tylko w weekend, inni w ciągu tygodnia mają zaledwie godzinę. - Wszystko da się pogodzić. Wychodzę z założenia, że liczy się każda chwila, dlatego jak się ją ma, to lepiej komuś pomóc, niż nie robić nic – twierdzi Kamil Pedrycz, uczeń Technikum Ekonomicznego w Kielcach.

Służyć bezinteresownie 

Słowo „wolontariusz” budzi same pozytywne skojarzenia, bo chyba nie ma nic lepszego niż świadomość, że zrobiliśmy coś dla innych, że mieliśmy udział w czymś ważnym, że wywołaliśmy uśmiech na czyjejś twarzy. Że po prostu byliśmy. - Wiele osób podziwia nas za to, że tyle wolnego czasu poświęcamy innym, ale my niczego nie poświęcamy, my pomagamy i robimy to z własnej woli, bo chcemy. Nie czekamy na podziękowania. Zależy nam wyłącznie na tym, żeby pomóc drugiej osobie – zaznacza Kamil Pedrycz.

Dla Marcina Chamery wolontariat to niesamowity zastrzyk energii i niekończącej się motywacji do działania. - Nie wyobrażam sobie, że teraz mógłbym zrezygnować z wolontariatu. Myślę, że prędzej ograniczyłbym swoje hobby, czyli koszykówkę – mówi.

Czasem wolontariat to także zdobywanie doświadczenia. Tak jest w przypadku Pauliny Pietryki, studentki pedagogiki opiekuńczo-wychowawczej na Uniwersytecie Jana Kochanowskiego w Kielcach. - To kierunek, w którym wolontariat daje nam praktykę zawodową. Na wyjazdach kolonijnych możemy się sprawdzić, zyskać doświadczenie, którego nie zdobędziemy na uczelni – wyjaśnia.

Wolontariat uczy wielu pożytecznych umiejętności: rozwija zdolności interdyscyplinarne, pomaga nawiązywać kontakt z innymi. - Ważne jest, aby w służbie drugiemu człowiekowi mieć dystans do siebie, do swoich zalet ale i słabości. Jest to bardzo potrzebne, by dostrzec potrzebujących - mówi Marcin Chamera.

Ziarno zasiane

Wśród pomagających najwięcej jest osób młodych. Organizują zbiórki żywności, pomagają w odrabianiu lekcji młodszym kolegom, odwiedzają osoby niepełnosprawne, włączają się w akcje Szlachetnej Paczki, zbierają pieniądze na budowane w Kielcach hospicjum. Trudno wymienić wszystkie akcje, w które angażują się na przykład uczniowie z II Liceum Ogólnokształcącego im. Jana Śniadeckiego w Kielcach, skupieni w szkolnym kole Caritas. Michał Siwiec, uczeń II klasy w „Śniadku”, w wolnym czasie odwiedza Środowiskowy Dom Samopomocy Społecznej dla osób niepełnosprawnych intelektualnie w Kielcach. W tym celu musiał przejść roczny kurs. Jak mówi, w przyszłości chciałby pracować z osobami niepełnosprawnymi. - Wolontariat to bardzo wychowawcza idea, ponieważ kształtuje właściwą postawę młodego człowieka – twierdzi Edyta Wydra-Bąk, jeden z trzech opiekunów szkolnego koła z II LO.

Wolontariat? Nie mam czasu

Taką wymówkę usłyszymy najczęściej z ust tych, którzy nie czują potrzeby angażowania się w pomoc innym. Ale wcale nie trzeba mieć mnóstwa czasu, żeby pomagać. Wystarczy, że znajdzie się w ciągu tygodnia godzina, którą możemy komuś ofiarować. - Matka Teresa z Kalkuty mówiła, że kwalifikacje do bycia wolontariuszem, to serce, aby kochać i ręce aby służyć. Żeby znaleźć czas na pomaganie, można go zaoszczędzić na czymś innym, na przykład krócej siedzieć przy komputerze lub telewizorze. Wystarczą tylko dobre chęci - zapewnia Damian Zegadło.

Każda chętna osoba, która chciałaby zostać wolontariuszem, może przyjść do biura Diecezjalnego Centrum Wolontariatu mieszczącego się na Placu Panny Marii 1 w Kielcach i spróbować swych sił w pomaganiu innym. Nagrodą będzie wdzięczność tych, dla których poświęci swój czas.

Małgorzata Cioroch

 

Nowy numer!

Zapraszamy do nas

Zgłoś news
POSŁUCHAJ
WIDEO