Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM

MIASTO

Wielkanoc w obrzędach

piątek, 29 marca 2013 11:09 / Autor: Piotr Michalec
Piotr Michalec

Kiedy Kościół katolicki przygotowuje się do zmartwychwstania Jezusa, wiele obrzędów podkreśla znaczenie tego najważniejszego dla chrześcijan święta w roku.

Wg ludowych wierzeń, palmę święconą w minioną niedzielę warto zachować do następnych świąt, by chroniła domowników.

Nieodzownym atrybutem samych świąt jest pisanka. Jajko musi znaleźć się w koszyczku zanoszonym w Wielką Sobotę do święcenia, jako symbol życia. Wg jednego z ludowych podań, Maria Magdalena po usłyszeniu wieści o zmartwychwstaniu Jezusa miała zobaczyć w domu jajka zabarwione na czerwono, które w rękach apostołów zmieniły się w ptaki.

W koszyczku ze święconką nie powinno też zabraknąć: chleba, znaku przemiany ciała Jezusa podczas ostatniej wieczerzy; zapewniającego dostatek mięsa; symbolizującego ludzką siłę chrzanu czy chroniącej od zepsucia soli. Nie powinno też zabraknąć bukszpanu w zielonym kolorze nadziei.

Tradycyjnie w Wielką Sobotę odbywało się również święcenie ognia i wody. Przed kościołami rozpalane były ogniska, a wierni zabierali z nich węgielki i wrzucali do butelki ze święconą wodą, którą kropiono dom i zagrodę dla zapewnienia szczęścia i dobrobytu.

Przy wielkanocnym stole spotykamy się po niedzielnej mszy rezurekcyjnej, na której ogłaszane jest zmartwychwstanie Boga. Rodziny dzielą się wtedy jajkiem i składają życzenia, a skorupki warto zakopać w ogródku dla lepszych plonów.

W niektórych wsiach Gór Świętokrzyskich jeszcze do niedawna wsypywano poświęconą sól do studni, aby woda była zdrowa. Tradycja wielkanocna nakazywała również, aby wygasić w domu wszystkie paleniska i zapalić je nowym poświęconym ogniem.

Wielkanocny Poniedziałek - to czas zabawy i oblewania się wodą. Dziś traktowane raczej symbolicznie, dawniej każda lubiana panna mogła przemoknąć przy studni czy strumieniu.

Śmigusem nazywano zwyczaj obdarowywania chrześniaków przez rodziców chrzestnych, natomiast zwyczaj chodzenia „po dyngusie” odnosił się do obwożenia po wsiach koguta, symbolizującego płodność i siły witalne. Młodzież obchodziła domy, zbierając poczęstunek.

Tag:
Nowy numer!
42/2020 42/2020
TWÓJ NEWS
POSŁUCHAJ
WIDEO