Słuchaj nas: Kielce 107,9 FM | Busko-Zdrój 91,8 FM | Święty Krzyż 91,3 | Włoszczowa 94,4
Szukaj Facebook Twitter Youtube
Radio eM

MIASTO

Kamil Suchański odwołany z Rady Nadzorczej Korony Kielce

poniedziałek, 06 lutego 2017 11:34 / Autor: Piotr Natkaniec
Kamil Suchański odwołany z Rady Nadzorczej Korony Kielce
Kamil Suchański odwołany z Rady Nadzorczej Korony Kielce
Piotr Natkaniec
Piotr Natkaniec

Kamil Suchański nie będzie już zasiadał w Radzie Nadzorczej Korony Kielce. Taką decyzję podjął w poniedziałek prezydent Kielc, Wojciech Lubawski. W tle chodzi o konflikt w sprawie budowy bloków przy ul. Działkowej.

Suchański dwukrotnie starał się o wydanie warunków zabudowy na budowę osiedla mieszkaniowego, którą przyznają miejscy urzędnicy. W obu przypadkach odmówiono mu, a przedsiębiorca odwołał się do Samorzaowego Kolegium Odwoławczego ,które z kolei wyłączyło ze sprawy miasto i oddało ją do rozpatrzenia wójtowi gminy Zagnańsk. - Było to dla nas spore zaskoczenie. Było to w maju zeszłego roku i SKO uznało, że jestem mało wiarygodny, bo za chwilę będzie referendum o odwołanie mnie ze stanowiska. Wójt Zagnańska wydał warunki zabudowy. To nas zszokowało i skierowaliśmy się do jednej z najlepszych kancelarii prawniczych w Polsce. Oni przygotowali opinię. Tak brzmi jej ostatnie zdanie: "istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że w sprawie doszło do popełnienia przestępstwa z artykułu 231.1 kodeksu karnego, przez członków Samorządowego Kolegium Odwoławczego, co powinno skutkować skierowaniem zawiadomienia do prokuratury o możliwość popełnienia przestępstwa - mówił podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Wojciech Lubawski, prezydent Kielc.

Miasto zawiadomiło prokuraturę,a włodarz miasta odwołał Kamila Suchańskiego ze stanowiska w Radzie Nadzorczej argumentując to "brakiem wiarygodności". - Rada Nadzorcza powinna reprezentować przede wszystkim interesy właściciela. Relacje między tymi podmiotami muszą być bez zarzutów. W momencie kiedy Kamil Suchański wystąpił do prokuratury przeciwko miastu stracił moją  wiarygodność, bo będzie walczył z miastem i nie wiadomo jakie przyjmie metody tej walki. W ciągu kilku najbliższych dni powołam nowego członka Rady Nadzorczej - mówił podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Wojciech Lubawski, prezydent Kielc. 

Suchański zaprzecza jednak, że złożył wniosek o prokuratury przeciwko władzom miasta. Po konferencji prasowej wydał oświadczenie w tej sprawie:

" Przyjmuję do wiadomości, choć nie potrafię odnieść się z szacunkiem do decyzji prezydenta Kielc Wojciecha Lubawskiego o odwołaniu mnie z funkcji członka Rady Nadzorczej Korony Kielce Spółka Akcyjna. Brak respektu dla tejże decyzji wynika z zaprezentowania przez prezydenta Wojciecha Lubawskiego fałszywych przesłanek, które rzekomo legły u jej podstaw. Nie złożyłem do prokuratury żadnego zawiadomienia w sprawie odmowy wydania przez miasto warunków zabudowy pod budowę osiedla mieszkaniowego przy ulicy Działkowej. Nigdy też w żaden sposób nie łączyłem tego sporu z moją aktywnością w Radzie Nadzorczej Korony Kielce. To dwa odrębne, nieprzenikalne światy. Przedstawienie nieprawdziwych zarzutów może świadczyć że Prezydent prawdopodobnie szukał pretekstu, by odwołać mnie z Rady Nadzorczej Korony Kielce, ponieważ podjęte przeze mnie skuteczne działania na rzecz uzdrowienia kondycji finansowej Spółki kwestionowały dotychczasowy kierunek polityki Prezydenta w tym zakresie. Decyzję prezydenta Kielc Wojciecha Lubawskiego rozpatruję - niestety - tylko i wyłącznie w kategoriach walki politycznej. Szkoda, iż Prezydent nie wykazał dość odwagi cywilnej do przedstawienia kielczanom prawdziwych powodów zdymisjonowania mnie. Jak się chce kogoś uderzyć, to i kij się znajdzie. Zasłonę miłosiernego milczenia spuszczam na styl i tryb ogłoszenia tej decyzji.Pragnę podkreślić, iż w swojej pracy na rzecz Korony Kielce przez cały czas kierowałem się interesem Spółki i Klubu oraz Właściciela, czyli Gminy Kielce. Byłem jednym z inicjatorów oraz architektów programu naprawczego, stanowiącego mapę drogową dojścia w ciągu trzech lat do redukcji strat finansowych Spółki bez uszczerbku dla wyników sportowych. I to się właśnie dzieje. Jako kielczanin oraz wierny fan Korony Kielce cieszę się, że miałem swój wymierny wkład w ten projekt, co pozwoliło nie uruchamiać czarnych scenariuszy upadłości oraz likwidacji podmiotu, a jednocześnie w pozytywny sposób wpłynęło na finanse miasta poprzez minimalizację obciążeń dla budżetu wynikających z konieczności udzielania Spółce pomocy ze środków publicznych. Dodatkowo podjęte działania przekształciły in plus ogólny klimat wokół Korony Kielce, w efekcie czego Klub znalazł się w polu zainteresowania ze strony potencjalnych inwestorów. Dziś moja misja jako członka Rady Nadzorczej Spółki dobiega końca. Dziękuję wszystkim za współpracę". 

 

Wesprzyj nas!
Nowy numer!

Zapraszamy do nas

Zgłoś news
POSŁUCHAJ
WIDEO